• Witamy na Forum Mechaników!
    Aktualnie przeglądasz stronę jako gość. lub
    Jako użytkownik uzyskasz pełen dostęp do forum oraz będziesz mógł tworzyć tematy oraz brać udział w dyskusjach.
    Gorąco zachęcamy oraz zapraszamy do rejestracji!

Efekt allegro i nieporozumienia w warsztacie.

Jarzi

Zweryfikowany Mechanik
Dołączył
21.04.2017
Postów
7280
Porady
1
Punktów
2076
Wiek
35
Miasto
Kaczory
Ja zostawiam kartoniki od czesci i w razie co pokazuje. Aczkolwiek 95% klientow mi ufa.
 

WOODOO

SuperMechanior
Dołączył
25.08.2014
Postów
6870
Porady
2
Punktów
3075
Ja zostawiam kartoniki od czesci i w razie co pokazuje.
Kartoniki się zostawia żeby potem pokazać klientowi... ale to nie są te kartoniki co części były w nich... :D
Kiedyś przez moment robiłem u takiego jednego borciucha co zawsze krzyczał żeby zostawiać kartoniki i nie zniszczyć przy rozpakowywaniu... zastanawiałem się po chooj mu one... aż odkryłem przypadkiem, że przepakowywał w biurze tańsze części do tych kartoników od droższych części i wciskał frajerom... taki byznesmen...:D
 

Jarzi

Zweryfikowany Mechanik
Dołączył
21.04.2017
Postów
7280
Porady
1
Punktów
2076
Wiek
35
Miasto
Kaczory
To musialbym miec drugi magazyn na kartoniki i czesci. Zasade mam taka, stare czesci i kartony po biwych leza do wgladu az klient odbierze auto. Potem wszystko w utylizacje.
 

heniek1000

SuperMechanior
Dołączył
15.11.2017
Postów
3527
Porady
4
Punktów
578
Woodoo "biznes kartonowy", to tam zaledwie wierzchołek góry lodowej.
 

lukkiwlkp

Zweryfikowany Mechanik
Dołączył
19.12.2015
Postów
3801
Porady
2
Punktów
986
Wiek
38
Miasto
PGS
Wystarczy informacja na drzwiach , bramie gdzie kolwiek że nie zakładasz części nie zakupionych w warsztacie . A jak już klient orzyniesie swoje to mówisz że wrazie "W" płaci za postoj na warsztacie jak dana czec nie pasuje , że gwarancji nie ma , że robota jest liczona x2 . Część klientów to zrozumie , część powiem ze jesteś złodziej, część powie że Noe warto sie bawić w zakupy na allegro . Trzecia sprawa jest taka ze napisze ci na pw . Nie na ogólnym bo każdy śmiertelnik może to przeczytać.... co robić dalej . Lub jak chcesz odezwij się na pw . Pozdro
 

nanab

SuperMechanior
Dołączył
25.09.2020
Postów
1712
Punktów
479
Wiek
34
Miasto
Bydgoszcz
To że hurtownie na allegro sprzedają towar osobie prywatnej w takich samych cenach a czasami nawet taniej niż warsztatom przyprawia o ból głowy klienta i mechanika.
Skoro na allegro hurtownia sprzedaje taniej to nie lepiej zamówić przez allegro?
--usługę
-- za to że mechanik ma części w warsztacie od ręki, wyciąga z magazyny i montuje.
-- warsztat dolicza prowizję do ceny, czasami sporą bo na przykład zamroził pieniądze na 3-4 miesięcy w towarze.
Koszty usługi i koszty części to dwie różne sprawy. A jak klient przyjdzie z własnymi częściami to zrzuca z was ten problem i te koszty magazynowania, wtedy koszty robocizny się nie zmieniają?
Mi co raz częściej zdarza się że klient przy mnie na bezczela przed płaceniem "ślipi" w allegro a potem zaczyna się ......
No tak, sprawdzenie czy ktoś nas nie wydymał to bezczelność, a dymanie innych to po prostu normalna praktyka :D
 

arni_poznań

Zweryfikowany Mechanik
Dołączył
29.11.2010
Postów
16292
Punktów
3344
Wiek
43
Miasto
PZ
Ja nie wiem co wy z tymi częściami... Jak klient chce na swoich robić to niech robi ale gwarancji niet i tak samo z używkami:) jako przestrogę dam link do filmu garage Poland, klient kupił zestaw łańcuchów chińskich a mechanik dobra duszyczka zamontował...
 

afrikanerhart

SuperMechanior
Dołączył
20.12.2016
Postów
252
Punktów
51
Wiek
9
Miasto
Warszawa
WWW
lpgmasters.pl
Skoro na allegro hurtownia sprzedaje taniej to nie lepiej zamówić przez allegro?

Koszty usługi i koszty części to dwie różne sprawy. A jak klient przyjdzie z własnymi częściami to zrzuca z was ten problem i te koszty magazynowania, wtedy koszty robocizny się nie zmieniają?

No tak, sprawdzenie czy ktoś nas nie wydymał to bezczelność, a dymanie innych to po prostu normalna praktyka :D

Ja nie robię problemu kiedy klient przynosi własne cześci. Oczywiście wtedy żadnej gwarancji nie ma na części.
Zauważyłem, że są klienci którzy są zdziwienie że jak przynoszą własne cześci to nie dostają ode mnie gwarancji na towar :). To nie żart.
Za wymianę części płaci normalnie i nie ma zmiłuj.
Jeżeli okazuje się, że część nie pasuje to demontaż i dalsze czynności płatne osobno i nie ma zmiłuj.

A co do dymania.... Ja zajmuję się robieniem pieniędzy.
Warsztat jest dla mnie tylko narzędziem do tego celu.
Nie rozumiem ludzi, którzy wstydzą się zarabiać, robić pieniądze i pracują na własny rachunek.
Jeżeli ktoś prowadzi własną działalność i nie potrafi zarabiać pieniędzy to znaczy że wybrał niewłaściwą ścieżkę rozwoju zawodowego.
Taka jest brutalna prawda.
 

pawcar

SuperMechanior
Dołączył
6.02.2017
Postów
3519
Punktów
952
Miasto
Manchester
Marża na częściach trzeba liczyć jako bonus, a nie podstawę !
usługa płatna normalnie, bez kalkulacji zarobku na częściach. Czyli nie liczę, że podam mniej za usługę, a odbiję sobie na częściach.


Nie ma co tłumaczyć, tylko powiedzieć konkretnie, gwarancja na usługę/ montaż, a nie na części klienta :D

I montujesz co tylko dusza zapragnie.
 

Komornik

Zweryfikowany Mechanik
Dołączył
2.02.2014
Postów
2036
Punktów
719
Gość wtedy idzie do ic z gratami a oni mówią ze to wynik złego montażu i już masz przepychankę
 

pawcar

SuperMechanior
Dołączył
6.02.2017
Postów
3519
Punktów
952
Miasto
Manchester
Zły montaż może się tyczyć :
Rozrządu, łożysk wszelkiej maści... i właściwie tyle... no może tulei oraz zawieszenia , w sensie wahacze ?

Do tego wystarczy , napisać oświadczenie odpowiednie i nara. Klienta sprawa, niech on się szarpie z hurtownią jak kupił kupę.
 

WOODOO

SuperMechanior
Dołączył
25.08.2014
Postów
6870
Porady
2
Punktów
3075
to wynik złego montażu
Bo zazwyczaj tak jest... na warsztatach robią ogry co potrafią tylko dopierdzielać wszystko z pneumata, a użycie klucza dynamometrycznego odbierają jak najwyższą obelgę i splunięcie w pysk, no bo przecież każdy mechanior to ma klucz dynamometryczny w łapie...:D
A niech jeszcze taki jeden z drugim przyjdzie do roboty na kacu (co zresztą jest normą, bo przecież poprzedniego dnia po robocie jakoś się musiał odstresować, a tylko umie to zrobić poprzez najebanie się) to łazi na ciągłym wkur...wie i wyżywa się na autach klientów...:D
To tak w kwestii naszych polskich mechaniorów... a teraz jeszcze dochodzą do tego mechaniory z krainy U... to dopiero zaczyna być ciekawie...:D
 

Jarzi

Zweryfikowany Mechanik
Dołączył
21.04.2017
Postów
7280
Porady
1
Punktów
2076
Wiek
35
Miasto
Kaczory
Nawet jak zrobisz zgodnie z sztuka to w pierwszej lini jest blad montazu.
 

pawcar

SuperMechanior
Dołączył
6.02.2017
Postów
3519
Punktów
952
Miasto
Manchester
No przecież piszę :D

"Do tego wystarczy , napisać oświadczenie odpowiednie i nara. Klienta sprawa, niech on się szarpie z hurtownią jak kupił kupę."
 

WOODOO

SuperMechanior
Dołączył
25.08.2014
Postów
6870
Porady
2
Punktów
3075
Nawet jak zrobisz zgodnie z sztuka to w pierwszej lini jest blad montazu.
Na każdym opakowaniu części samochodowej jest napisane : ,,powinna być montowana przez wykwalifikowany personel,, - czy coś w tym stylu - już nie pamiętam dokładnie, a nie chce mnie się szukać...:D
A co ty myślisz, że producenci i sprzedawcy nie wiedzą kto montuje ich produkty ?
Znajdź na warsztacie mechanika... znajdziesz wszystkich tylko nie mechanika...:D
To nie ma co się dziwić, że podchodzą do tematu jak podchodzą...:D
 

Zimoon

Zweryfikowany Mechanik
Dołączył
28.02.2015
Postów
2960
Punktów
827
Wiek
46
Miasto
Gdańsk
Zły montaż może się tyczyć :
Rozrządu, łożysk wszelkiej maści... i właściwie tyle... no może tulei oraz zawieszenia , w sensie wahacze ?

Do tego wystarczy , napisać oświadczenie odpowiednie i nara. Klienta sprawa, niech on się szarpie z hurtownią jak kupił kupę.
mi się trafił temat turbosprężarki po regeneracji. Klient dostarczył, wraz z olejem i filtrami. Stara wyła. Sprawna wymiana, pomiar ciśnienia oleju, wyjęte sitko, przejrzane rury turbo, sprawdzona obecność oleju w ic, sprawdzona drożność spływu oleju. Klient po 2km dzwoni, ze dymi z wydechu. No i co?? odesłałem do zakładu który regenerował i oczywiście wina montażu. Uszczelka spływu turbiny ala papierowa a nie blaszana....Spychologia i tyle. jestem ubezpieczony więc waliło mnie to.
 

pawcar

SuperMechanior
Dołączył
6.02.2017
Postów
3519
Punktów
952
Miasto
Manchester
Z turbinami to jest tak:

działa niezależnie od państwa ...

Telefon do firmy regenerującej, najlepiej nagrywać rozmowę. Prosisz o podanie instrukcji/ zaleceń uruchomienia / montażu, na maila najlepiej. Tyle i aż tyle.


Jeżeli coś poszło nie tak, to jest to już problem klienta...

Z tymi uszczelkami to się nie spotkałem :D, ale jeżeli uszczelki się pokrywały otworami to robienie z ludzi debili i to nie problem mechanika, a człowieka który kupował turbo.




Ja wiem, łatwo się pisze. To nie Ty kupowałeś i to nie jest Twój problem, jak masz od nich na mailu to o co prosiłeś to spoko, jeżeli olali temat i nie przesłali to info do klienta - co robimy ? uprzedzasz, że montujesz wg. zaleceń producenta i dobrych praktyk warsztatowych, a reszta CI lotto.
 

Zimoon

Zweryfikowany Mechanik
Dołączył
28.02.2015
Postów
2960
Punktów
827
Wiek
46
Miasto
Gdańsk
Po co jednak walczyć u udowadniać stałemu klientowi że jego firma to gamonie. Nauczka na całe życie i teraz już turbiny tylko moje. Tak jak i wszystkie części przy remontach silników.


Jak przywożą lub chcą swoje przywieźć to zawsze z radością powtarzam klientom że to najlepsza opcja bo jak coś to dwa razy zarobię. szybko w większości przypadków dociera to do ludzi.
 

Komornik

Zweryfikowany Mechanik
Dołączył
2.02.2014
Postów
2036
Punktów
719
I tylko o to chodzi ze później trzeba się tłumaczyć. Teraz mam klienta który chce dwumase regenerować. Po co mi zwracać sobie głowę tym.
 

pawcar

SuperMechanior
Dołączył
6.02.2017
Postów
3519
Punktów
952
Miasto
Manchester
A to nie, ewentualnie go uprzedzić, że w razie co płaci za ponowny montaż / demontaż :D

Teoretycznie czysta kasa, bo to się na bank posypie :D
 
Do góry Bottom