toomii76
toomi
Dokładnie. Jak sponsorów braknie a sprzęt się zacznie starzeć, to zobaczymy wtedy co powie.zdajesz sobie sprawę, że śmiało połowę sprzętu dostał za frajer, albo za jakieś symboliczne opłaty w ramach lokowania produktu?
Dokładnie. Jak sponsorów braknie a sprzęt się zacznie starzeć, to zobaczymy wtedy co powie.zdajesz sobie sprawę, że śmiało połowę sprzętu dostał za frajer, albo za jakieś symboliczne opłaty w ramach lokowania produktu?
Piszecie ciągle o gwarancji, a nikt nie wstawił chociażby ich warunków i długości, boicie się? Proszę wklejcie warunki gwarancji ze swoich serwisów, a nie piszecie głupoty, że jak pęknie dostarczony pasek rozrządu przez klienta to ma problem, ponieważ ja nie widzę problemu. Część zamontowana przez Was może być identyczna jak dostarczona przez klienta. Jeżeli piszecie, że dajecie rok gwarancji, proszę podajcie warunki tejże gwarancji. Dla mnie Wasze słowa są bez pokrycia. Co do remontu silnika, to nie jesteś serwisem ASO, i robiąc remont po swojemu (i tak nie wymieniasz wszystkich elementów które zaleca producent, ponieważ nie posiadasz dokumentacji technicznej volvo, śmiem twierdzić, że nawet nie wiesz jak wygląda oryginalny tester i oprogramowanie VIDA do aut marki VOLVO. Dlatego ciesze się, że robisz to po swojemu i udzielasz jakiejś "gwarancji" ponieważ nawet dokumentu na tą gwarancję klient najprawdopodobniej nie otrzymał.Ale jesteś facet śmieszny. Nowe auta z fabryki mają 2 lata gwarancji, ale od warsztatu który wymienił Ci klocki żądasz 2 letniej gwarancji na 20-sto letniego Passata? Ok, przyjedź, dam Ci 2 lata gwarancji na wymianę tarcz i klocków, ale wymieniamy wszystko, czyli tarcze, zaciski, piasty, wszystkie przewody hamulcowe. Dodatkowo felgi jadą do zwymiarowania, czy czasem jakaś nie ma choćby minimalnego bicia i dostajesz plomby na wszystkie śruby. Tak, wtedy dostaniesz 2 lata gwarancji na to, ale ten serwis będzie kosztował 4 razy tyle, co to Twoje auto jest warte.
Remont silnika? Ok. Volvo w jednym z silników nie przewiduje wymiany pierścieni tłokowych. Nie ma, ani zamienników ani w ASO. Wg. procedury masz wymienić cały wał z tłokami na nowy. Wału nie ma, masz kupić komplet razem z blokiem. Koszt imprezy ok. 10 koła papiera. Założone pierścienie z Mazdy za kilka stów, która ma ten sam silnik, auto chodzi jak bajka. Chcesz żebym na to dał 2 lata gwarancji? Ok, robimy wg procedury Volvo + remont głowicy. Może 20 koła by Ci starczyło, bo przecież robisz wszystko na oryginalach, nie na jakiś śmiesznych zamiennikach z IC.
To jak, dalej chcesz żebym dał 24 miesiące gwarancji? Ja dam, bez problemu, ale robimy wszystko od A do Z, a nie "panie, bo te tarcze nie są takie złe, ja je dam do toczenia"
Wykonawca udziela gwarancji na wykonana usługę na okres 6 msc bez limitu kilometrów. Naprawa obejmowała regenerację sprzęgła hydrokinetycznego. Naprawy skutków oraz przyczyny awarii kompletnego kosza sprzeglowego c1 oleju oraz filtrów.
2. Wykonawca jest zobowiązany do usunięcia wad fizycznych związanych z wykonywana usługa.
Wiem ze to bardzo ogólne chętnie usłyszę jakieś sugestie



Przecież za takie nietrafne diagnozy, wymiany, jeden z drugim mechanik robi z siebie debila. Pomijając o famie jaka pójdzie w eter.
Tak samo popieram że nie da się zrobić szczegółowych wycen i czas naprawy na grubszą robotę przez telefon.