Bardzo ciekawy, nikt nie może dojść ładu składu co jest nie tak i nie jest halo w nim.
Ja się już z tym borykam od marca/kwietnia tego roku. Po drodze to co mogło być wymienione (filtry, świece) wymieniłem.
Sprawdzone parę rzeczy zostało, nic. Byłem jak pisałem wcześniej u kliku mechaników - rozłożyli ręce, i nic poza tym.
Przyznam szczerze że sam nie wiem co już może być nie tak. Nawet wszystkie bezpieczniki sprawdziłem, przeczyściłem, myślałem że coś nie tak jest z przekaźnikiem pompy, wyjąłem go, przeczyściłem bezpiecznik, sprawdziłem go. Hm... dalej to samo.