Problem póki co rozwiązany najprostszymi dostępnymi metodami, winne jednak ECU, objawy: brak napięcia 12V "po stacyjce" do rozrusznika (przy samym rozruszniku) po przekręceniu na zapłon, działająca elektronika ale niesłyszalna pompa, pracujący rozrusznik dopiero po podaniu napięcia bezpośrednio na rozrusznik ale brak zapłonu, obecne napięcie 12 V zaraz po stacyjce, obecne napięcie 12V na przekaźniku rozrusznika ale brak działania przekaźnika (prawdopodobnie brak sygnału sterującego masy z pina 29 złącza B-112 i ECU) Rozwiązanie: demontaż ECU celem wizualnego sprawdzenia, rozwiercenie 4 zapieczonych śrub krzyżakowych, delikatne otwarcie zaklejonej obudowy, widoczne białe zaśniedzenia w koło 2 pinów jednego ze złącz i kolejnych dwóch pinów (oczek ścieżek w płytce - jak na foto nr 1), przylutowanie dwóch przewodów w miejscach braku przewodzenia między punktami ścieżek, jak na rysunku na foto nr 2, zaklejenie obudowy na silikon, sprawdzenie punktów zbiorczych masy w rejonie ECU i pod podstawą akumulatora. Usterka usunięta bez sprawdzania poszczególnych sygnałów z ECU na przekaźniki. Dziękuję mniejszości za konkretne porady i informacje, jak ta że rozrusznik nie będzie pracował w momencie uszkodzenia ECU lub immo czy aby sprawdzić bezpieczniki obecne w klemie czy działanie przekaźników. Reszcie też dziękuję za mile spędzony czas i mam nadzieję że bawiliście się tak dobrze jak ja

Ogólnie jestem trochę zawiedziony podejściem niektórych "speców" z tego forum w formie wyśmiewczej i prześmiewczej

ale rozumiem że nie w smak wam że ktoś za pomocą miernika bez buczka, kawałka przewodu i cyny mógłby naprawić coś tak mega nafaszerowanego elektroniką jak ECU i zabierać wam chleb powszedni ale słuchajcie niestety i stety to się udało

Więcej chęci pomocy i luzu do kogoś chętnego do "pogrzebania" w swoim starym gruchocie wam życzę na przyszłość


Poniżej foto uszkodzonego ECU sorry za jakość ale ręce laikowi bez schematów bardzo się trzęsą

Jednoznacznej przyczyny zaśniedziałych styków nie stwierdzono

może wina uszkodzonego nadkola i dostawania się w ten rejon wilgoci, może wina czasu i wysłużenia, w każdym razie klej w obudowie trzymał fest

Adios Amigos

, czas poszaleć zabytkiem

https://ibb.co/FJMs31Y foto 1
https://ibb.co/n7hmsVz foto 2 (na czerwono miejsca wlutowania przewodów i poprawy pinów)
PS w trakcie zabiegów i poszukiwań naprawczych powrócił do życia też wyświetlacz LCD który nie działał, wystarczyło nagrzać jego dwa układy scalone tanim hot airem, z podziękowaniami dla kolegi imiennika

)))