• Witamy na Forum Mechaników!
    Aktualnie przeglądasz stronę jako gość. lub
    Jako użytkownik uzyskasz pełen dostęp do forum oraz będziesz mógł tworzyć tematy oraz brać udział w dyskusjach.
    Gorąco zachęcamy oraz zapraszamy do rejestracji!

najdziwniejszy przypadek

ObelixSP

SuperMechanior
Dołączył
1.04.2012
Postów
457
Punktów
90
Wiek
52
Miasto
Łódź
He he na 1 pytanie to oczywiście trafiłes:D . Woda zablokowała tłok .
a co z 2 podpunktem:rolleyes:?? oczywiste ze spalał silnik wode , ale z kąd ta woda??
 

arni_poznań

Zweryfikowany Mechanik
Dołączył
29.11.2010
Postów
16291
Punktów
3342
Wiek
43
Miasto
PZ
silnik był zalany płynem chłodniczym a nie wodą ?
 

ton

Początkujący
Dołączył
18.12.2012
Postów
11
Punktów
0
Miasto
Kraków
jednego pewnego dnia lato 2011 przychodzi do mnie starszy pan i poprosil zebym mu podpiol kompa pod auto a to było audi a4 i zebym za pomoca kompa mu wyczyścił egr!! i uwierzcie kłucil się że tak mu zrobili wczesniej w innym warsztacie;-)kurcze od kiedy to usterke mechaniczna się usuwa kompputerem hehe cuda noralnie cuda;-)mówie -panie sprzedaj mnie te wiedze co ni posiedli albo dilera pan zmien heheh pozdrawiam ;-))
Życzenie klienta nie było wcale tak szokująco głupie.Pomylił wprawdzie egr z pdf ale nie jest to znowu takie niezwykłe gdy się ma do czynienia z klientem a więc z kimś kto nie musi niczego wiedzieć o mechanice i z reguły jest laikiem w tej tematyce.Profesjonalny jednak serwisant powinien w lot zorientować się o co chodzi i nie ośmieszając klienta -który jest jego chlebodawcą-fachowo wyjaśnić w czym rzecz i równie fachowo wykonać usługę inkasując za nią nie najgorszą sumkę.Na koniec dobrze jest docenić słuszność diagnozy klienta i dziękując za odwiedzenie serwisu polecić swoje usługi na przyszłość.Tak działają na prawdę profesjonalne serwisy w starych demokracjach.Usługodawca zna swoje miejsce w hierarchii.Choć jest na prawdę b. mądry a często i bogaty zachowuje się tak jakby ten zagubiony i nędznie wyglądający klient był dla niego kimś baaardzo ważnym.Niestety u nas n a j c z ę ś c i e j usługodawca nie może się powstrzymać przed wyeksponowaniem własnej przewagi nad klientem i to jest nie tylko sprawa kultury ale nade wszystko braku instynktu samozachowawczego.
 
S

S-LINE

dzisiaj byl u mnie klient jakis taki "opalony" i pytal sie czy pospawam mu aluminium mowie ok to dawaj...ale bardzo zaciekawilo mnie jego "opalenizna" wiec pytam sie go czy byl gdzies na wczasach a on na to ze nie przez 2 dni byl w szpitalu...(i tu moje oslupienie dlaczego wiec sie grzecznie pytam??)
-a przez miske olejowa
-jak to przez miske???
-bo szwgier tez spawacz ale torche mu nie poszlo
-co nie poszlo???
-wypilismy litra szwagier mial Tiga i chcial pospawac bez wyjmowania miski, nalalismy rozpuszczalnika do silnika zeby olej wyplukac, tzn oczyscic zeby mu sie lepiej spawalo i sie stalo
-to dlaczego Panu szwagier nie pospawa???
-on przy dobrych wiatrach to moze na wielkanoc wyjdzie ze szpitala


ogarnal mnie taki smiech ze ledwo sie wstrzymywalem...ale przerazila mnie glupota ludza i alkohol co daje nam w polaczeniu straszne skutki...najlepsze jest to ze osoby ktore maja takie "dobre" pomysly to osoby w wieku 40-60 lat gdzie sa oni oczywiscie jakos "doswiadczeni " zyciowo
 

ObelixSP

SuperMechanior
Dołączył
1.04.2012
Postów
457
Punktów
90
Wiek
52
Miasto
Łódź
dzisiaj byl u mnie klient jakis taki "opalony" i pytal sie czy pospawam mu aluminium mowie ok to dawaj...ale bardzo zaciekawilo mnie jego "opalenizna" wiec pytam sie go czy byl gdzies na wczasach a on na to ze nie przez 2 dni byl w szpitalu...(i tu moje oslupienie dlaczego wiec sie grzecznie pytam??)
-a przez miske olejowa
-jak to przez miske???
-bo szwgier tez spawacz ale torche mu nie poszlo
-co nie poszlo???
-wypilismy litra szwagier mial Tiga i chcial pospawac bez wyjmowania miski, nalalismy rozpuszczalnika do silnika zeby olej wyplukac, tzn oczyscic zeby mu sie lepiej spawalo i sie stalo
-to dlaczego Panu szwagier nie pospawa???
-on przy dobrych wiatrach to moze na wielkanoc wyjdzie ze szpitala

Powiem ci ze śmiałem sie w głos po przeczytaniu tego postu .
Widać alkochol szkodzi nawet tym "doswiadczonym" życiowo.:)

A odnośnie mojego tematu.
Pisząc ze silnik spalał wode miałem na myśli płyn chłodzący ;) .
Jak narazie nie zgadliście co sie popsuło:p
Więcej wyobrazniu panowie:D ,albo więcej doswiadczenia .
 

ludo44

Zweryfikowany Mechanik
Dołączył
28.11.2011
Postów
2409
Punktów
329
Wiek
58
Pewnie podłączył przewód z układu chłodzenia do odmy:)
 

ObelixSP

SuperMechanior
Dołączył
1.04.2012
Postów
457
Punktów
90
Wiek
52
Miasto
Łódź
Nie no bez przesady, przy aucie wcześniej nikt nie grzebał.
Klijet przyjechał do warsztatu bo mu z rana podwurko młgłą zachodziło po odpaleniu auta:confused:.
myślałem ze dośc zrozumiale opisałem sytułacje :eek:.
A wy mi tu kurka jakies banialuki piszecie,typu deszcz napadał;) .
 

arni_poznań

Zweryfikowany Mechanik
Dołączył
29.11.2010
Postów
16291
Punktów
3342
Wiek
43
Miasto
PZ
a teraz :D zostawie wam do zgadniecia.
1 ) Co było przyczyną zablokowania silnika? .
2 ) Co było przyczyną białego bymu?.

ps. Jak ktos zgadnie co było klikam "lubię" :cool:

no i co z tym "lubię" ??????
 

ObelixSP

SuperMechanior
Dołączył
1.04.2012
Postów
457
Punktów
90
Wiek
52
Miasto
Łódź
No właśnie arni_warbus czekam jak dociągniesz temat do końca;) bo stanołeś jak narazie w połowie:p
 

kubam619

Gaduła
Dołączył
11.07.2012
Postów
87
Punktów
1
Wiek
25
Miasto
Garwolin
Raz zostawiłem latarkę zaczepioną miedzy zderzakiem a chłodnicą latarka przebyła tam 15 000 km potem przyjechał klient na wymianę oleju i zauważyłem latarkę naładowałem i działała
 

arni_poznań

Zweryfikowany Mechanik
Dołączył
29.11.2010
Postów
16291
Punktów
3342
Wiek
43
Miasto
PZ
co było przyczyną białego dymu? płyn w cylindrach jak sie spala to daje biały dym :)
 

ObelixSP

SuperMechanior
Dołączył
1.04.2012
Postów
457
Punktów
90
Wiek
52
Miasto
Łódź
co było przyczyną białego dymu? płyn w cylindrach jak sie spala to daje biały dym

Arni ale ty czytasz te posty jakoś mało uważnie.

He he na 1 pytanie to oczywiście trafiłes . Woda zablokowała tłok .
a co z 2 podpunktem?? oczywiste ze spalał silnik wode , ale z kąd ta woda??

Znaczy sie chopie z polskiego na nasze z kąd ten płyn chłodzący się brał w komorze spalania! .
 

ObelixSP

SuperMechanior
Dołączył
1.04.2012
Postów
457
Punktów
90
Wiek
52
Miasto
Łódź
To jest Czysta ręka z wyjatkowo czystym urwanym denkiem tłoka
Wniosek.
Ręka nie jest mechanika a denko jest z rozwalonego silnika:D
 
S

S-LINE

to moja reka tak wyglada po pracy:)

dodam ze stalo sie to podczas "czysczenia" zmiennej geometri lopatek chlopaka ktory chcial zaoszczedzic...wiec co on zrobil jak czyscil te "lopatki"
 

ObelixSP

SuperMechanior
Dołączył
1.04.2012
Postów
457
Punktów
90
Wiek
52
Miasto
Łódź
a wzieł pieron i bęzyną ekstrakcyjna na odpalonym silniku zaczoł myć pewnie.
Silnik sie rozbiegał i i się ozwalił;)
 
S

S-LINE

nie nie..ale byles bardzo blisko, leci lubie...


zaczal czytac w internecie artykul o rozruszaniu lopatek przez WD-40 tylko nie doczytal...wiec pojechal podekscytowany kupil 2 butelki WD-40 i je wpsikal do dolotu zostawil na 2 godz i chcial zobaczyc jak teraz auto "jezdzi" to sa efekty nie czytania do konca :D
 
Do góry Bottom