• Witamy na Forum Mechaników!
    Aktualnie przeglądasz stronę jako gość. lub
    Jako użytkownik uzyskasz pełen dostęp do forum oraz będziesz mógł tworzyć tematy oraz brać udział w dyskusjach.
    Gorąco zachęcamy oraz zapraszamy do rejestracji!

najdziwniejszy przypadek

S

S-LINE

nie to chlopaczek z mojej miejscowosci wiec mam wymiana silnika i maski w golfie 4 :D
 

Konio

Zweryfikowany Mechanik
Dołączył
4.01.2013
Postów
190
Punktów
41
Miasto
Pow.Sztumski
to ja miałem lepsze przeboje z klientami i ich tyrbawkami-co oni wyczyniali to wolę nie pisać-kończyło się na wymianach,ale silników:D:D:D
 

qwerty10011p

SuperMechanior
Dołączył
4.01.2013
Postów
163
Punktów
3
Wiek
38
my mamy takiego fajnego klienta (lekki nie ogar) taki leśnik wędkarz grzybiarz:) wiecznie w moro ubrany:) no i jednego dnia pojechał swoim mietkiem 124 do lasu na grzybobranie. zgubił pęk kluczy (od domu od stacyjki od bagażnika...) auto w lesie nie do ruszenia:) no to bach po lawete. wymiana stacyjki wszystkie zamki w drzwiach do wymiany. akurat stał taki na złomie. koszt z robocizną jak dobrze pamietam ok 400zł laweta 300 to juz miał gość dosyć i pękł :) nie wiem ile mu wyszło dostanie się do domu:) ...
za 3-4 dni przyjeżdża wściekły cały nabuzowany wchodzi i krzyczy. kur*a mam te jeb*ane klucze :D (znalazł w trawie jak znowu jechał na grzybki) masakra:)
 

Juzef Bonk

Nowy
Dołączył
13.01.2013
Postów
2
Punktów
0
Rzecz miała miejsce na terenie Polski. Koreańczycy jechali na weekendową wycieczkę, jednak tym razem ostał się firmowy "benzyniak" a nie diesel jak zazwyczaj. Po drodze okazało się, że auto trzeba zatankować, podjechali na stację, pistolecik z ropką i dawaj do baku. Ale tu pistolet nie wchodzi. Myślenie zbiorowe i jest geniusz! Kupili lejek, przyłożyli, i zatankowali ropkę przez lejek. Laweta i serwis auta nie wiem ile kosztował, ale wycieczka od zatankowania trwała jeszcze tylko kilka kilometrów.
 

shrek

Moderator Car Audio
Zweryfikowany Mechanik
Dołączył
6.11.2011
Postów
3298
Punktów
1317
Miasto
Pyrlandia
WWW
koddoradia.blogspot.com
Wigilia !!
Zapier… lam jak zawsze spóźniony rodzina już zasiada do stołu a ja jeszcze w roboczych ciuchach
Wpadłem na stacje –tankuje . sąsiedni dystrybutor Mietek pan już chyba jakąś wigilie zaliczył bo lekko ścięty siedzi na miejscu pasażera .Pani wyskoczyła z za kierownicy zwinnie jak kotka myk i już leje paliwko .Zerkam na dupcie …:p mercedesa :D stoi jak byk D. Zareagowałem błyskawicznie wyrwałem jej pistolet z łapki 4litry 98 zatankowane zdarzyłem w porę dolała do pełna ropki mam nadzieje ze dojechali na wigilie ja nie usłyszałem nawet dziękuje no cóż życie …. A mogłem poczekać do końca tankowania i od razu zaciągnąć do warsztatu:D
 
Do góry Bottom