Witam.
Auto jak w temacie. Olej od kupna półsyntetyk wymieniany co 10 tys. Km. Jak się dobrze rogrzał to zaczynał klekotac jak diesel napinacz łańcucha rozrządu. Postanowiłem przed wymiana na nowy zmierzyć ciśnienie oleju. Wiec wykrecilem czujnik ciśnienia oleju i podłączyłem manometr. Silnik nagrzany temperatura 90 stopni, bieg jałowy.
Ciśnienie zamierzone 1.5-1.6 bara
A przy przygazowaniu do 3tys obrotów 4.0-4.5bara.
Więc książkowe. Postanowiłem więc misy olejowej nie ściągać i nie czyścić smoka.
Kupilem więc napinacz z łańcuchem firmy FAI AUTOPARTS. Zamontowalem zgodnie z instrukcją w autodacie!
Niestety po uruchomieniu i 3 minutach pracy zaczął głośno pracować. Dźwięk jakby od napinacza znowu ale i coś jeszcze tam "barabani ". Teraz kultura pracy silnika na jałowym to tragedia, jest głośny i jakby coś brzeczy.
Moje pytanie: czy winny może być słabej jakości łańcuch i napinacz, chyba będę reklamował, czy może jednak przypchany smok. Ale skoro cinienie dobre to raczej chyba smok też jest ok????!!!
Chyba będę reklamował ten napinacz.
Co jeszcze zauważyłem. W vagu w grupie 25 jest odczyt położenia walka i wedle dtr to jest momentami poza właściwą wartością.
Na starym napinaczu i łańcuchu klekotalo, ale grupa 25 była ok, wszystko książkowo.
Pomożecie????
Auto jak w temacie. Olej od kupna półsyntetyk wymieniany co 10 tys. Km. Jak się dobrze rogrzał to zaczynał klekotac jak diesel napinacz łańcucha rozrządu. Postanowiłem przed wymiana na nowy zmierzyć ciśnienie oleju. Wiec wykrecilem czujnik ciśnienia oleju i podłączyłem manometr. Silnik nagrzany temperatura 90 stopni, bieg jałowy.
Ciśnienie zamierzone 1.5-1.6 bara
A przy przygazowaniu do 3tys obrotów 4.0-4.5bara.
Więc książkowe. Postanowiłem więc misy olejowej nie ściągać i nie czyścić smoka.
Kupilem więc napinacz z łańcuchem firmy FAI AUTOPARTS. Zamontowalem zgodnie z instrukcją w autodacie!
Niestety po uruchomieniu i 3 minutach pracy zaczął głośno pracować. Dźwięk jakby od napinacza znowu ale i coś jeszcze tam "barabani ". Teraz kultura pracy silnika na jałowym to tragedia, jest głośny i jakby coś brzeczy.
Moje pytanie: czy winny może być słabej jakości łańcuch i napinacz, chyba będę reklamował, czy może jednak przypchany smok. Ale skoro cinienie dobre to raczej chyba smok też jest ok????!!!
Chyba będę reklamował ten napinacz.
Co jeszcze zauważyłem. W vagu w grupie 25 jest odczyt położenia walka i wedle dtr to jest momentami poza właściwą wartością.
Na starym napinaczu i łańcuchu klekotalo, ale grupa 25 była ok, wszystko książkowo.
Pomożecie????