• Witamy na Forum Mechaników!
    Aktualnie przeglądasz stronę jako gość. lub
    Jako użytkownik uzyskasz pełen dostęp do forum oraz będziesz mógł tworzyć tematy oraz brać udział w dyskusjach.
    Gorąco zachęcamy oraz zapraszamy do rejestracji!

Olej do Focusa 1.8 benz./LPG

gawontomek

SuperMechanior
Dołączył
8.11.2016
Postów
296
Punktów
7
Wiek
50
Miasto
już inne forum
Znalazłem wlepkę pod maską. 5W30 czyli chyba standard. Warto zmieniać na coś innego przy przebiegu 295000?
No i pytanie typu "temat rzeka". Pół syntetyk czy pełen?
 

eltechsam

Zweryfikowany Mechanik
Dołączył
21.01.2015
Postów
5404
Punktów
1337
Miasto
Wysoka
Chyba w nocy nie spałeś, bo zapomniałeś zapytać o kolor... :D:p
 

gawontomek

SuperMechanior
Dołączył
8.11.2016
Postów
296
Punktów
7
Wiek
50
Miasto
już inne forum
Nie bój żaby, żaba nie bodzie w wodzie :) Tym razem na bank nie będę szukał ani czerwonego ani zielonego :)
Wezmę se taki lekko miodowy, może być? No ale jak "se" dzisiaj zerknąłem gdzie wpakowali filtra olejowego to mnie znowu nerwica wróciła. Ani tam łapy od góry wpakować, ani z kluczem podejść. I znowu szukaj rampy...
 

mechanik.k

Zweryfikowany Mechanik
Dołączył
3.02.2015
Postów
4880
Punktów
1753
Miasto
London
WWW
mechanic-diagnostics-pl-london.mycylex.co.uk

Zawsze można kanał wykopać
 

eltechsam

Zweryfikowany Mechanik
Dołączył
21.01.2015
Postów
5404
Punktów
1337
Miasto
Wysoka
E tam. Każdy ma prawo spełniać swoje marzenia jeśli to nikogo nie krzywdzi.
A że marzenia różne są?
Cały w tym urok... :):):)
 

Actina89

SuperMechanior
Dołączył
7.03.2014
Postów
186
Punktów
13
Ze względu na LPG, warto dobrać olej z wysoką liczbą zasadową ( TBN ). Lepkość optymalna, czyli 5W40. Polecam olej pełno syntetyczny, ale taki który zawiera większość baz PAO (grupa IV ). Ewentualnie jakiś wykonany w technologii syntetycznej ( HC ).
 

gawontomek

SuperMechanior
Dołączył
8.11.2016
Postów
296
Punktów
7
Wiek
50
Miasto
już inne forum
Widzicie, u nas w Polsce czy tam Rosji jakakolwiek twórczość i zaradność zaraz kończy się mianem "wiochy" a tu chłopak ładnie sobie poradził z wykopem pod Betę... :D
Ja tam nigdy nie byłem przeciwny zaradności. Ważne że zdało egzamin, zaoszczędzono kasy na warsztatowy podnośnik (warsztaty na godziny) i kasy na paliwie (w celu np. szukania rampy itp.). To się tak mówi że wiocha ale kasę przeznaczoną np. w warsztat na godziny gdy chcemy zrobić coś samemu możemy oddać własnym dzieciom i naprawdę lepiej z tym będziemy się czuli. Ja tam jestem za.
 

eltechsam

Zweryfikowany Mechanik
Dołączył
21.01.2015
Postów
5404
Punktów
1337
Miasto
Wysoka
A jeszcze ile skarbów można wykopać przy okazji... :p
 

gawontomek

SuperMechanior
Dołączył
8.11.2016
Postów
296
Punktów
7
Wiek
50
Miasto
już inne forum
A jeszcze ile skarbów można wykopać przy okazji...
Oby nie jakiegoś trupa po poprzednich właścicielach :)
Mój wujo gdy kupił dom i wziął się za oczyszczanie ogrodu to wykopał pociętego w kawałki Opla Rekorda, masę opon i innych śmieci i wiecie co? Został nawet zatrzymany na 24h do wyjasnienia choć zgłosił to sam. Dopiero gdy gliniarze sprawdzili cały ogródek i nic więcej nie nie znaleźli - zaczęli ciągać byłego własciciela chaty. Po czasie wyszło że gość nie chciał płacić cła za sprowadzonego grata bo potrzebował tylko silnik (było to w 1993r) i rozebrał sprzedając na części a resztę pociął i do piachu :) bo się bał wywieźć blachy na złom :) Wujaszek o mało na zwał nie padł bo pół przyczepy starych opon wykopał.
 

Marek_S

SuperMechanior
Dołączył
10.07.2012
Postów
15169
Punktów
1867
Miasto
Sląsk
Ale w jednym masz racje, jestesmy zaradni z konieczności a pozostali z tego się śmieją , podobnie Rosjanie muszą być zaradni bo .. i tez się z nich śmieją tyle że jak jest problem to niemiaszek czy inny ręce rozłoży a Polak nie wie ze tego się nie da naprawić wiec naprawia. Kiedyś oglądałem jakiś program z jakimś polskim profesorem i opowiadał zabawne zdarzenie na jakimś sympozjum gdzie dano wodę mineralną w butelkach ale nie dali otwieraczy i w przewie prof otworzył butelkę o drzwi i zaraz zbiegła się cała grupa naukowców i ich uczył jak otwierać wodę.
 

gawontomek

SuperMechanior
Dołączył
8.11.2016
Postów
296
Punktów
7
Wiek
50
Miasto
już inne forum
Kiedyś za granicą mieszkałem na stancji w której była wspólna kuchnia na dole w budynku a mieszkali tam wszyscy, Rumuni, Murzyni, Włosi, Polacy i masa innych Czeczeno-podobnych.
Mówi 30-sto kilku letnia Włoszka (bardzo, bardzo ładna, normalnie laseczka ale niestety damulcia) kupiłam sobie kiedyś parówki, zjadła bym. No to gadam do niej by odpalała gar i se robiła bo akurat był wolny palnik. Wstawiła więc wodę, woda się zagotowała, wrzuciła zamrożone parówy i tak stoi nad nimi i je dłubie tuż po wrzuceniu! Po około 40-50 sekundach pyta mnie? Już??? Spojrzałem się, uśmiechnąłem i mówię: taaaaak, już, będą ok...! więc je uva wyjeła na michę i dyla na stół zasiąść i wcinać. Nie chciał byś widzieć jej miny gdy próbowała parówę pokroić!
Była to kobitka pracująca w biurze, wykształcenie wyższe itp. itd.
Któregoś razu murzynka (miła babka, Jasmin miała na imię, naprawdę w dechę dziewczyna) poprosiła mnie o połączenie przewodu antenowego do TVSAT (jeden kawałek z drugim) bo coś po połączeniu przez jej męża nie działa. Wiesz jak murzyn kabel połączył?
Splątał oba kawałki ze sobą (oplot, żyłę) i zaizolował. Nawet przy czymś tak prostym logiki nie włączył.
Pytam się kiedyś młodych na zachodzie (Antwerpia), młodych w wieku około 15,16lat gdzie jest Polska!
Odpowiedzi brzmiały: to gdzieś koło Rosji nie??? I nikt a nikt nie wiedział z czym Polska graniczy!
Córki znajomych (Hiszpanki) w wieku około 18,19lat miały problem z pocerowaniem kiecki i walczyły z nią pół dnia!
U sąsiadów u niemców chłopaczek walczył z klockami w A3. Wyjąć je wyjął ale zamontować nowych już nie zamontował a z książką pod blokiem siedział! O czym My tu w ogóle gadamy?
Jedno trza przyznać z ręką na sercu! My Polacy to może tak mało przyjacielscy jesteśmy, prawda, może tak mało rodzinni, serdeczni i kulturalni ale na pewno nie głupi! My to jesteśmy normalnie "MakGajwery"
 
Ostatnia edycja:
Do góry Bottom