• Witamy na Forum Mechaników!
    Aktualnie przeglądasz stronę jako gość. lub
    Jako użytkownik uzyskasz pełen dostęp do forum oraz będziesz mógł tworzyć tematy oraz brać udział w dyskusjach.
    Gorąco zachęcamy oraz zapraszamy do rejestracji!

Tarcze hamulcowe nie biją bez powodu - konkurs Delphi - Dyskusja

jacek grabowski

Zweryfikowany Mechanik
Dołączył
29.04.2013
Postów
1123
Punktów
957
Wiek
75
Miasto
Warszawa
WWW
www.facebook.com
Witam.
Z mojego doświadczenia nowa tarcza może być krzywa, może być krzywa piasta i może być piasta niedokładnie wyczyszczona powodująca bicie tarczy. Dlatego zawsze po założeniu nowych tarcz sprawdzam bicie tarcz czujnikiem mikrometrycznym.
Prosta tarcza poprawnie założona może się skrzywić, chętniej w okresie zimowym po kilkutygodniowym postoju, gdy na powierzchni tarczy pod klockiem dłużej utrzymująca się wilgoć skoroduje bardziej tarczę i po takim postoju podczas pierwszych zdecydowanych hamowań niejednolicie skorodowana powierzchnia tarczy spowoduje nierówne nagrzanie tarczy na całym okręgu i tarcza się skrzywi. By tarczy nie skrzywić po dłuższym postoju, trzeba hamować bardzo delikatnie do momentu wyczyszczenia tarcz.
Podejrzewam, że dobrze rozgrzana tarcza po długim mocnym hamowaniu już po zatrzymaniu może się skrzywić, jeśli będzie w jakiejś części zamoczona bryzgiem wody z kałuży, spowodowanym przez inny pojazd przejeżdżający obok.
Moje przypuszczenie opieram na tym, że kilka razy spotkałem się z przypadkiem, że nie wiadomo dlaczego skrzywiła się tarcza hamulcowa w kole z lekką felgą " z rzadką szprychą " a nigdy mi się to nie zdarzyło w kole z pełną felgą stalową z kołpakiem.

Nie spotkałem się z przypadkiem, by źle działający zacisk, czy luzy w zawieszeniu były powodem skrzywienia tarczy hamulcowej. Widziałem wiele źle działających zacisków, które powodowały nieprawidłowe dociskanie klocków do tarczy i nierówne zużycie tarczy, ale ta nierówność była taka sama na całym okręgu. Wiele samochodów widziałem z dramatycznie dużymi luzami na drążkach kierowniczych, sworzniach, czy tulejach. Podczas jazdy po nierównościach był jeden wielki łomot, a podczas hamowania i naprężeniu elementów łomot ustawał i tarcze nie biły, bo nie były krzywe. Ale widziałem wybite układy kierownicze i zawieszenia spowodowane długą jazdą z krzywymi bijącymi tarczami podczas hamowania.
Tarcze skrzywić może tylko to, co się nierówno obraca i powoduje takie same wibracje w stosunku do obrotu.
Wiem, że jeszcze wiele rzeczy nie widziałem, ale mam nadzieję, że jeszcze zobaczę.
Pozdrawiam.
 

samspec13

Zweryfikowany Mechanik
Dołączył
3.01.2014
Postów
6583
Punktów
646
Miasto
europolonia
A ja się nie ze wszystkim zgodzę . Co do wad producenta rzadko się zdarza aby kontroler jakości coś przeoczył . Łożysko piasty które ma luz i się grzeje uwali tarczę jak nic . Krzywa prowadnica , czy zapieczona jedna na amen ( w większości prawa strona ) . Kolejnym faktorem w sprawie jest noga człowieka , która nie jest w stanie przy nierównomiernych oporach utrzymać równomierny nacisk na pedał hamulca ( PRZYPADEK RDZY PO KLOCKU ) . Spotkałem w VW krzywą prowadnicę klocka , która krzywiła tarcze i nikt nie pomyślał dlaczego klocki ne równo starte . O ŻYWOTNOŚCI tarcz hamulcowych decyduje pierwsze 100 - 1500 km ich eksploatacji , czyli tzw. wjechanie popularnie mówiąc . Krzywa piasta źle oczyszczona itd owszem tu się zgadzam również .
 

suse1

SuperMechanior
Dołączył
18.01.2015
Postów
926
Punktów
167
Wiek
61
Miasto
Olkusz
no co do wad producenckich to trochę nie tak jest oczywiście kontrola jakości i pierwszy sort idzie bezpośrednio do odbiorcy czy to psa czy vw czy inny drugi jest sprzedawany pod logiem producenta jako części zamienne trzeci do dystrybutorów innych o dziwnych nazwach a dopiero reszta idzie do recyklingu wiem bo mam szwagrów i kolegów pracujących na przykład w brembo czyli tarcze hamulcowe i saint gobain czyli szyby no i timken czyli łożyska
 

samspec13

Zweryfikowany Mechanik
Dołączył
3.01.2014
Postów
6583
Punktów
646
Miasto
europolonia
Więc sam wiesz suse 1 , że rzadko się zdarza iż wadliwe tarcze z taśmy lądują u sprzedawcy a co innego ich jakość .
 

jacek grabowski

Zweryfikowany Mechanik
Dołączył
29.04.2013
Postów
1123
Punktów
957
Wiek
75
Miasto
Warszawa
WWW
www.facebook.com
A ja się nie ze wszystkim zgodzę . Co do wad producenta rzadko się zdarza aby kontroler jakości coś przeoczył .
Witam.
Nie musisz się zemną zgadzać, każdy ma inne doświadczenia zawodowe.
Widocznie mam takie szczęście, że przynajmniej raz w roku trafia mi się krzywa nowa tarcza. Czasami pięć setek, a czasami powyżej siedmiu setek. Zdecydowanie wolę takiej tarczy nie założyć i oddać sprzedawcy, niż założyć i później bujać się z reklamacją i udowadniać swoją niewinność. Dzięki takiej metodzie mam nie więcej jak jedną reklamację na dziesięć lat. I ciekawostką przyrodniczą jest to, że oddane krzywe tarcze są ponownie sprzedane i niema zwrotu :) Pewnie za jakiś czas jest reklamacja, ale to już jest problem tego, co zakłada nowe tarcze bez sprawdzenia.
Pozdrawiam.
 

samspec13

Zweryfikowany Mechanik
Dołączył
3.01.2014
Postów
6583
Punktów
646
Miasto
europolonia
co zakłada nowe tarcze bez sprawdzenia.
Twierdzę tylko , że rzadkością są takie tarcze a głupi ten , co nie sprawdza bicia po montażu . Obaj wiemy ,że to podstawowy błąd w sztuce , jak i ostre hamowanie po montażu , czyszczenie szczotkami , czy inne nie dedykowane do tego celu narzędzia .
 

chudson

SuperMechanior
Dołączył
25.02.2017
Postów
597
Punktów
132
Wiek
42
Miasto
Gorzów Wlkp
No właśnie i jak to jest z tym czyszczeniem piasty / Wszystko super o ile ma się śruby w kołach a nie szpilki i nakrętki. Co w takim przypadku ? Jest jakiś patent? Wybijać szpilki to bez sensu, czyścić dookoła to mordęga zwłaszcza przy 5 szpilkach.
 

jacek grabowski

Zweryfikowany Mechanik
Dołączył
29.04.2013
Postów
1123
Punktów
957
Wiek
75
Miasto
Warszawa
WWW
www.facebook.com
Twierdzę tylko , że rzadkością są takie tarcze a głupi ten , co nie sprawdza bicia po montażu . Obaj wiemy ,że to podstawowy błąd w sztuce , jak i ostre hamowanie po montażu , czyszczenie szczotkami , czy inne nie dedykowane do tego celu narzędzia .
Witam
Nowe krzywe tarcze są wielką rzadkością, ale się zdarzają.
Powiem Ci, że nie wiem jakie są dedykowane narzędzia do oczyszczenia piasty z rdzy, ale ja piastę z rdzy czyszczę na mokro szerokim dłutem stolarskim. Dłuto jest na tyle twarde, by oczyścić rdzę, ale za miękkie by uszkodzić piastę. Po zebraniu rdzy ślizga się po powierzchni piasty.
Tak, szczotka druciana nie nadaje się do oczyszczenia piasty. Szczotka druciana tylko spoleruje skamieniałą przyrośniętą rdzę na piaście pozostałą ze starej tarczy.
Pozdrawiam.
 
Ostatnia edycja:

Marek_S

SuperMechanior
Dołączył
10.07.2012
Postów
15169
Punktów
1867
Miasto
Sląsk
czytam i czytam ... i jedno mnie zastanawia dlaczego mając dość ciężkie auto wymieniając juz drugi komplet tarcz nie mam tej przypadłości ? ( na szczęście ) Lata jeżdżąc nie pamietam o czymś takim jak bicie tarcz ? A szoki termiczne przy ostrym hamowaniu się mi zdarzały. Czy struktura materiału jest teraz właściwa ? kiedyś bloki odpuszczało sie najpierw w piecu a potem sobie leżały teraz szybko szybciej i taniej a każdy cykl kosztuje. Oczywiście prawidłowy montaż to podstawa, bicie należy zmierzyć dla spokoju sumienia. Dłuto to dobry sposób jak i papier ścierny który stosuje gruby taki stolarski tez nie zbierze metalu piasty a rdza odpadnie.
 

samspec13

Zweryfikowany Mechanik
Dołączył
3.01.2014
Postów
6583
Punktów
646
Miasto
europolonia
Marek S jeśli pieścisz się jak z przyslowiową babą to Twoja sprawa czym robisz . Na pracownika , czy zarobkowo właściciela to strata czasu i nie profeska .
 

Marek_S

SuperMechanior
Dołączył
10.07.2012
Postów
15169
Punktów
1867
Miasto
Sląsk
Znowu opowiadasz ... to moment jak masz przygotowane .:p:D
 

jacek grabowski

Zweryfikowany Mechanik
Dołączył
29.04.2013
Postów
1123
Punktów
957
Wiek
75
Miasto
Warszawa
WWW
www.facebook.com
Na stronie czwartej naszych dywagacji dałem wrzutę z alledrogo , ale to jeszcze popularnie zwana niska półka .
z szacunkiem
To widziałem, ale myślałem o czymś bardziej dedykowanym :)

Marek S jeśli pieścisz się jak z przyslowiową babą to Twoja sprawa czym robisz . Na pracownika , czy zarobkowo właściciela to strata czasu i nie profeska .
A ja właśnie tak się pieszczę jak kiedyś z dziewczyną. Praca bez pośpiechu sprawia mi większą przyjemność. Jestem u siebie i mogę sobie pozwolić wymieniać dwie tarcze nawet przez cały dzień. :)
 
Ostatnia edycja:

Marek_S

SuperMechanior
Dołączył
10.07.2012
Postów
15169
Punktów
1867
Miasto
Sląsk
no zaczyna sie to mam wywalić 200 zeta na to zeby standardy spełniać ? Zachwyt bezwzględny zachodem ... a w nimcach to króliki po cfancich kilo som ... :p:D:D:D:D:D
 

makrez12

SuperMechanior
Dołączył
25.11.2012
Postów
213
Punktów
12
Miasto
TARNÓW

1. Przy zakladaniu tarczy na piaste brak smaru miedzianego na piaste
Aby uniknac pozniejszych problemow aby sciagnac tarcze
2. Pominiete tez zostalo sprawdzenie prewodow hamulcowych elastycznych przy zacisku
3. Nie posmarowane tulejki

nie powinno sie smarować piast !
 
Do góry Bottom