• Witamy na Forum Mechaników!
    Aktualnie przeglądasz stronę jako gość. lub
    Jako użytkownik uzyskasz pełen dostęp do forum oraz będziesz mógł tworzyć tematy oraz brać udział w dyskusjach.
    Gorąco zachęcamy oraz zapraszamy do rejestracji!

Peugeot 206 SW HDi 2.0 Diesel 2003r. Problem z temp po użyciu płynu uszczelniającego do chłodnic

czterest

Początkujący
Dołączył
17.06.2018
Postów
12
Punktów
2
Miasto
Sheerness
Witam. Poszukuję wskazówek na temat problemu z temperaturą płynu chłodniczego.
Problem ten nastąpił jako efekt mojej próby zaradzenia na wyciekający płyn z układu chłodniczego. Ponieważ mam małe doświadczenie i nawet nie udało mi się dokładnie zidentyfikować miejsca wycieku postanowiłem spróbować środka uszczelniającego. Polecano mi użycie płynnego środka i producenta więc kupiłem taki jak na zdjęciu
K-Seal - Pour & Go Coolant Leak Repair back.jpg K-Seal - Pour & Go Coolant Leak Repair front.jpg

Operacja przebiegła zgodnie z instrukcją i wyciek płynu przestał być problemem w ciągu paru minut. Z opisu wynikało że nic więcej nie jest wymagane. Można jeszcze przepłukać układ osobnym płynem ale nie jest to konieczne a dodany środek może pozostać w układzie. Tak też zrobiłem.
Po dwóch dniach pojawił się kolejny problem i dotyczył temperatury płynu chłodniczego. Po przejechaniu kilku mil i rozgrzaniu silnika wskazówka temperatury zaczęła wariować wznosząc się i opadając do jej granicznych wskazań a na komputerze pojawiły się komunikaty ostrzegawcze Coolant hoo high temp.
Nie jestem pewien czy po zastosowaniu płynu uszczelniającego dobrze odpowietrzyłem układ. Ponieważ wlałem litr płynu bo taki był ubytek pomyślałem że układ mógł się zapowietrzyć ale instrukcje na youtube o odpowietrzaniu mojego modelu były bardzo liche
Ponieważ muszę nim dojeżdżać do pracy żeby zminimalizować wytwarzanie ciepła poruszam się max z prędkością 50mil/h w włączonym ogrzewaniem więc te parę mil od pewnego czasu udaje mi się pokonać bez alarmu o ile nie trafię na korek. Ciekawe jest to że kiedy silnik na pewno już jest ciepły wskaźnik temperatury o ile nie waha sie raz w górę raz w dół przy 50km/h wskazuje temperaturę nieco powyżej zerowej kreski. Bywa że czasem zatrzyma się wyżej ale na pewno wskazanie nie jest prawdziwe. Kiedy silnik pracuje dłużej i pojawi sie komunikat zaczyna znowu wariować.
Wczoraj po odpaleniu silnika pojawił się dźwięk podobny do tego jaki wydaje pasek klinowy i zanikał gdy zdejmowałem nogę ze sprzęgła. Po powrocie z pracy gdy parkowałem auto zauważyłem malutki dymek wydobywający się spod maski. Zanim zdążyłem pod nią zajrzeć dymek zniknął i nie wiem skąd się wydobywał. Zastanawiałem się czy płyn pod wpływem temperatury i ciśnienia nie wydobył się gdzieś na korpus silnika i stąd dym. Ponadto wraz dziwnym dźwiękiem pojawił się ledwie słyszalny odgłos delikatnego terkotania gdzieś pod silnikiem gdy sprzęgło jest wciśnięte i czuję pod stopą delikatne drgania pasujące częstotliwością do tego spod silnika.
Nie wiem jak zdiagnozować co jest do zrobienia. Czy to może czujnik temperatury uszkodził się przez kontakt z uszczelniaczem czy może faktycznie układ odpowietrzyłem nieprawidłowo i płyn nie dociera wszędzie gdzie powinien i stąd nadmierne grzanie.
Ponieważ mam małą wiedzę i doświadczenie nie jestem pewien czy wiatrak chłodnicy pracuje należycie. W czasie jazdy nie sprawdzę czy jest włączony ale kilka razy parkując auto z gorącym silnikiem spodziewałem się usłyszeć dźwięk wiatraka a tu cisza. Nawet specjalnie przekręciłem ponownie kluczyk z ciekawości i okazało się że wiatrak nagle zaczął się kręcić. Nie wiem w jaki sposób jest on sterowany ale wrażenie jest takie że komputer otrzymuje błędne odczyty z czujników więc i nie załącza wiatraka wiatraka gdy ten jest gorący.
Bardzo proszę o wskazówki jak zdiagnozować źródło problemu. Może zna ktoś stronę z dobrze pokazaną instrukcją odpowietrzania mojego modelu auta ze wskazaniem miejsc odpowietrzników. Od czego mam zacząć. Czy faktycznie może chodzić o czujnik temp? Gdzie go znajdę ? Może zna ktoś dokładną nazwę tej części żeby znaleźć go na ebay i zamówić.
Może ma ktoś pomysł co z tym sprzęgłem sie może dziać i gdzie zajrzeć żeby to sprawdzić.
Dzięki że czytasz tak długi opis. Starałem się w miarę zwięźle
Pozdrawiam
 

WOODOO

SuperMechanior
Dołączył
25.08.2014
Postów
6870
Porady
2
Punktów
3075
Czytając twój już 3 temat - mam dla ciebie radę :
1- jeżeli już tak się uparłeś na ,,naprawianie,, swego auta nie posiadając żadnej wiedzy na temat budowy samochodu, to przydało by się ją zdobyć- można to zrobić na dwa sposoby (a)- idąc do szkoły o odpowiednim profilu (b)- ucząc się w domu z odpowiedniej literatury:D- ale myślę, że nie skorzystasz ani z jednego ani z drugiego...:meh:
2- oddać auto do kogoś kto posiada taką wiedzę (mechanik:bored:)
 

WOODOO

SuperMechanior
Dołączył
25.08.2014
Postów
6870
Porady
2
Punktów
3075
Skoro chcesz pomocnych rad- to udaj się do najbliższej księgarni i zaopatrz się w podręczniki np. do szkoły zawodowej o profilu mechanik samochodowy i oczywiście je przeczytaj- to przynajmniej będziesz miał jakąś podstawową wiedzę teoretyczną:D
Taką drogę przebył każdy z nas- nie licząc tego, że musiał swoje ,,odsłużyć,, na praktykach:D ty natomiast chciałbyś iść na skróty i dostać wszystko na tacy- a tak w życiu nie jest:meh:
Wiedza niestety kosztuje i każdy musi sam na nią zapracować:D
Pewnie wykonujesz jakąś pracę za którą ktoś ci płaci- więc dlaczego nie szanujesz pracy mechaników...:bored:
 

Jarzi

Zweryfikowany Mechanik
Dołączył
21.04.2017
Postów
7270
Porady
1
Punktów
2066
Wiek
35
Miasto
Kaczory
Zamiast naprawy zrobiłeś sobie kuku. Oddaj auto mechanikowi bo sądząc po opisie nie masz bladego pojęcia o co chodzi.

Chętnie bym pomógł, ale wątpię ze ogarniesz.
 

czterest

Początkujący
Dołączył
17.06.2018
Postów
12
Punktów
2
Miasto
Sheerness
Skoro chcesz pomocnych rad- to udaj się do najbliższej księgarni i zaopatrz się w podręczniki np. do szkoły zawodowej o profilu mechanik samochodowy i oczywiście je przeczytaj- to przynajmniej będziesz miał jakąś podstawową wiedzę teoretyczną:D
Taką drogę przebył każdy z nas- nie licząc tego, że musiał swoje ,,odsłużyć,, na praktykach:D ty natomiast chciałbyś iść na skróty i dostać wszystko na tacy- a tak w życiu nie jest:meh:
Wiedza niestety kosztuje i każdy musi sam na nią zapracować:D
Pewnie wykonujesz jakąś pracę za którą ktoś ci płaci- więc dlaczego nie szanujesz pracy mechaników...:bored:
Naprawde nie szkoda wam czasu na pisanie tych glupot.?? Nie sluza niczemu a ty jedynie swoj cenny czas tracisz zamiast naprawiac innym samochody. To założenie źe wykonuje komuś naprawe też jest godne uwagi. Wiesz co. Skasuje jak za zborze i oddam tobie za te cennà lekcje zycia. A po co wgl tu sie logujesz skoro nie chcesz dzielic sie wiedzà mistrzu. Dowiedz sie moze do czego słuźą fora bo chyba za dlugo te praktyki robileś i nie bylo kiedy sie dowiedziec. Boisz sie ze cie ludzie z wiedzy ograbià? A szacunek do pracy mechanika (bo tak o sobie mowi) ktory do diesela zamontowal wlew od wersji benzynowej mialbys szacunek? Korekty bledu wykonal przy pomocy pilnika. Zakladam ze nie trzeba ci tlumaczyc źe problem dotyczyl średnicy otwory wlewu. Skasowal za nowa część plus robota. Trudno. Ale za to bym chcial nowa a nie wyjeta i od tego dopasowana pilnikiem. Jestem ciekaw ile opiłków metalu mam obecnie w baku ale to musialo byc gratis bo mechanik mic na ten temat nie wspominal. Wiem ze nie kazdy mechanik to taki fachura ale na czole nikt nie ma napisu uczciwy. Wszedzie sa za to profesjonalisci. I on tez przeciez odsłuzyl swoje na warsztacie. Tyle w kwestii szacunku a zaczej zaufania. A poza tym do mechanika sie zwracam z problemem a nie checià zdobycia doswiadczenia.
 

Jarzi

Zweryfikowany Mechanik
Dołączył
21.04.2017
Postów
7270
Porady
1
Punktów
2066
Wiek
35
Miasto
Kaczory
Ale kolego, nie dales rady nawet zlokalizować wycieku co jest podstawa przy tego typu naprawie. A to duza różnica czy cieknie krociec, chłodnica czy pompa wody...
 

dimitriew

Zweryfikowany Mechanik
Dołączył
16.06.2011
Postów
1329
Punktów
615
Miasto
Radom
Naprawde nie szkoda wam czasu na pisanie tych glupot.??
Z braku orientacji w temacie podpowiem ci że jesteś kolejnym laikiem na tym forum, któremu probuje się w prosty sposob powiedzieć, że lepiej bedzie jak oddasz samochod do sprawdzenia. Jakbyś zaznajomił się z działaniem układu to byś nawet nie zadał pytania i wziął się za robotę.
Boisz sie ze cie ludzie z wiedzy ograbià?
Właśnie widać jak ludzie bez wiedzy w temacie robią krzywdę sami sobie. Przejrzyj kilka postów i przekonasz się jak janusze i wirtuozii majsterkowania naprawiają sobie auta bez wiedzy, specjalistycznych narzedzi a później szukają sposobu jak dupe szkłem podetrzeć
Wszyscy jednostrzałowcy macie mechaników za naciagaczy, tyle że zaprowadzicie auta do pseudo fachmanow bo taniej 5 dych będzie a później oj bo mi nawymieniali bez potrzeby czesci i nadal nie działa i chciałem się poradzić na forum.
Ty i każdy kolejny chcesz zarabiać, konkretny pieniądź to i nie żałuj na dobrego fachowca, który ciągle inwestuje duże pieniądze w swoja wiedzę. Tu nie wystarczy wózek narzedziowy, pneumat i dach nad głową. Samochody są coraz bardziej skomplikowane.
Wiedza kosztuje koleżko, a ty jeszcze pyszczysz do chłopaków
 
Ostatnia edycja:

chudson

SuperMechanior
Dołączył
25.02.2017
Postów
597
Punktów
132
Wiek
42
Miasto
Gorzów Wlkp
Chcesz merytorycznie to proszę:

Sprawdź czy termostat puszcza płyn na chłodnicę a potem ewentualnie wykręć i sprawdź sam termostat czy otwiera
Sprawdź układ chłodzenia na obecność spalin odpowiednim przyrządem następnie chłodnicę EGR
Sprawdź kompresję na cylindrach odpowiednim przyrządem i zgodnie z zasadami sprawdzania.
Wykręć pompę wody i sprawdź czy jest sprawna

A następnie daj znać co Ci wyszło.
 

czterest

Początkujący
Dołączył
17.06.2018
Postów
12
Punktów
2
Miasto
Sheerness
Z braku orientacji w temacie podpowiem ci że jesteś kolejnym laikiem na tym forum, któremu probuje się w prosty sposob powiedzieć, że lepiej bedzie jak oddasz samochod do sprawdzenia. Jakbyś zaznajomił się z działaniem układu to byś nawet nie zadał pytania i wziął się za robotę.

Wląśnie widać jak ludzie bez wiedzy w temacie robią krzywdę sami sobie. Przejrzyj kilka postów i przekonasz się jak janusze i wirtuozii majsterkowania naprawiają sobie auta bez wiedzy specjalistycznych narzedzi a pozniej szukaja jak dupe szklem podetrzeć
Wszyscy jednostrzałowcy macie mechanikow za naciagaczy, tyle zaprowadzicie auta do pseudo fachmanow bo taniej 50 dych bedzie a pozniej oj bo mi nawymieniali bez potrzeby czesci i nadal nie działa.
Ty chcesz zarabiac, to i nie zaluj na dobrego fachowca, który ciągle inwestuje duże pieniadze w swoja wiedzę[/
Nie twierdzą że każdy mechanik jest taki. Tu gdzie mieszkam zbyt wielkiego wyboru nie mam. Mam jednego chłopaka który naprawiał mi już usterki kilkakrotnie i jestem zadowolony i nigdy nie było gadania że a drogo albo czy może coś używanego wstawić żeby taniej ale niestety przez dłuższy czas go nie będzie i po przeprowadzeniu rozeznania wśród znajomych stwierdzam że naprawdę warto czasem zerknąć samemu bo czasem chodzi o jakiś prosty drobiazg i można sobie poradzić samemu. Ponieważ nie wiem w czym tkwi problem a raczej nie mam pewności staram się zebrać pojęcia i radzę sie mądrzejszych w tym zakresie ale jak widać ciekawszym tematem jest podkreślanie jaki to ze mnie laik w trosce o dobro mojego samochodu pewnie. Albo że lepiej jak sam do mechanika a najbardziej podobało mi się stwierdzenie że to ja komuś coś naprawiam i wezmę za to pieniądze a że się nabiłem na dylemat to w łaskę do was może uderzam.
Jak coś zmaluję i wyjdzie coś gorzej to nikt do nikogo pretensji mieć nie ma powodu a konsekwencje i tak spadają na mnie więc o co chodzi?
Ludzie. Normalni jesteśmy czy nie? Za dumny jesteś żeby doradzić laikowi to daj se siana i brykaj dalej a nie grupę wsparcia udajesz? Jak się zaznajomię trochę z układem to się zaraz wezmę do roboty tylko nie wiedziałem że więcej będzie tu gadania o tym jaki to laik jest niż rad na co patrzeć. Czy nie po to są fora żeby sie dowiedzieć?

Chcesz merytorycznie to proszę:

Sprawdź czy termostat puszcza płyn na chłodnicę a potem ewentualnie wykręć i sprawdź sam termostat czy otwiera
Sprawdź układ chłodzenia na obecność spalin odpowiednim przyrządem następnie chłodnicę EGR
Sprawdź kompresję na cylindrach odpowiednim przyrządem i zgodnie z zasadami sprawdzania.
Wykręć pompę wody i sprawdź czy jest sprawna

A następnie daj znać co Ci wyszło.
Dzięki za zachowanie tematu. Sprawdzę termostat i pompę wody a reszta bez przyrządów pozostanie poza zasięgiem możliwości. Co by nie było jest już pomysł od czego zacząć więc dziękuje. Zastanawiałem się czy przypadkiem powodem grzania nie jest jakiś zator wywołany przez uszczelniacz. Być może unieruchomił termostat i blokuje przepływ płynu. Zastanawiałem się też czy może użycie płynu czyszczącego zalecanego na butelce uszczelniacza mogłoby pomóc. Czy jeśli stwierdzę osady na tych częściach mogę spróbować je oczyścić czy koniecznie wymienić? Jeśli czyścić to użyć jakiegoś płynu? Jest coś na co powinienem zwrócić uwagę?
 
Ostatnia edycja:

Auto.Klinika

Zweryfikowany Mechanik
Dołączył
21.02.2016
Postów
3139
Punktów
941
Wiek
34
Chcesz merytorycznie to proszę:

Sprawdź czy termostat puszcza płyn na chłodnicę a potem ewentualnie wykręć i sprawdź sam termostat czy otwiera
Sprawdź układ chłodzenia na obecność spalin odpowiednim przyrządem następnie chłodnicę EGR
Sprawdź kompresję na cylindrach odpowiednim przyrządem i zgodnie z zasadami sprawdzania.
Wykręć pompę wody i sprawdź czy jest sprawna

A następnie daj znać co Ci wyszło.

Chudson podał Ci tematy, coś sprawdziles z tej listy? Nie sprawdziles i nie sprawdzisz, bo nie masz zielonego pojęcia gdzie znajdują się powyższe elementy i jak w ogóle się za to zabrać. Zadajesz totalnie bezsensowne pytania i jeszcze w obronie rzucasz do wszystkich kamieniami. Chcesz czegoś się nauczyć to proszę: ,, Tadeusz Rychter-Mechanik pojazdów samochodowych '' dział układ chłodzenia. Jak mi zamykają piekarnie, to idę do innej, a nie biorę się za własną twórczość. Każdy zjadł zęby, spędził przy autach najmniej kilka lat a Ty ile spedziles? Zostań przy tym co robisz na codzień i daj zarabiać innym, nie można być alfa i omega. Prosty temat z tym co zrobiłeś, wlales najgorszy badziew do układu, a skutki będą teraz dopiero wychodzić i będziesz płakał bo wiedzą się nie popisales. I masz rację, to jest forum mechaników, którym nie jesteś, a nawet jeśli są tutaj amatorzy i hobbysci to mają przynajmniej minimum tej wiedzy, wtedy można zapytać co sprawdzone i jakoś próbować pomóc. Nie wiem, czy w jakikolwiek sposób kobyła jest w stanie ogarnąć ten temat, bo tutaj chyba tylko jakiś armagedon powinien #*%...Mozna by pisać o tym w nieskończoność, tylko co to zmieni?
 

czterest

Początkujący
Dołączył
17.06.2018
Postów
12
Punktów
2
Miasto
Sheerness
Ale kolego, nie dales rady nawet zlokalizować wycieku co jest podstawa przy tego typu naprawie. A to duza różnica czy cieknie krociec, chłodnica czy pompa wody...
Masz rację. Poszedłem na skróty co nie było mądrym posunięciem i założyłem że płyn zaszczelni wyciek gdziekolwiek to jest ponieważ popłynie w całym układzie. Mogłem chociaż troszkę pogrzebać i poczytać. Mój błąd. Czasem i tak można sie czegoś nauczyć. Tym razem zwróciłem się z prośbą o radę albo pomysł ale jak widać odpowiedzi skupiają się na zupełnie innym temacie. Na cuda nie liczę ale może czegoś sie jednak nauczę. Nie rozumiem skąd tyle krytykantów. i to jeszcze z grupy wsparcia. Może i gdzieś ktoś się bulwersował bo mu porady nie wyszły i tylko wkurzył tych co mu chcieli pomóc ale ja nie zamierzam robić takich rzeczy, Z resztą jaki w tym cel. Póki co już i tak za późno na podnoszenie maski. Może do jutra wpadną jakieś porady to sprawdzę co będę w stanie. Może się poszczęści i nie będzie tak ciężko.
 

Jarzi

Zweryfikowany Mechanik
Dołączył
21.04.2017
Postów
7270
Porady
1
Punktów
2066
Wiek
35
Miasto
Kaczory
Powie m krótko. Nie lubię poprawiać, a wlasciwi naprawiać aut po pseudonaprawach. Myślę ze większość kolegów również. To tak jakbyś zalogował sie na forum dentystów i napisał ze będziesz sobie sam leczyl zeby ale nie masz na ten temat wiedzy i sprzętu. A W ogóle bolał cie ząb wiec wziąłeś ketonal i teraz nie wiesz który.
 

samspec13

Zweryfikowany Mechanik
Dołączył
3.01.2014
Postów
6583
Punktów
646
Miasto
europolonia
Moim zdaniem kolego to zapchałeś układ chłodzenia a tym samym kup teraz coś do czyszczenia układu i wypłucz wszstko . więcej szkód nie zrobisz jak dotąd . wted zacznij sprawdzanie od korka układu po pompę i UPG tak jak wżej CI napisano .
 

czterest

Początkujący
Dołączył
17.06.2018
Postów
12
Punktów
2
Miasto
Sheerness
Chudson podał Ci tematy, coś sprawdziles z tej listy? Nie sprawdziles i nie sprawdzisz, bo nie masz zielonego pojęcia gdzie znajdują się powyższe elementy i jak w ogóle się za to zabrać. Zadajesz totalnie bezsensowne pytania i jeszcze w obronie rzucasz do wszystkich kamieniami. Chcesz czegoś się nauczyć to proszę: ,, Tadeusz Rychter-Mechanik pojazdów samochodowych '' dział układ chłodzenia. Jak mi zamykają piekarnie, to idę do innej, a nie biorę się za własną twórczość. Każdy zjadł zęby, spędził przy autach najmniej kilka lat a Ty ile spedziles? Zostań przy tym co robisz na codzień i daj zarabiać innym, nie można być alfa i omega. Prosty temat z tym co zrobiłeś, wlales najgorszy badziew do układu, a skutki będą teraz dopiero wychodzić i będziesz płakał bo wiedzą się nie popisales. I masz rację, to jest forum mechaników, którym nie jesteś, a nawet jeśli są tutaj amatorzy i hobbysci to mają przynajmniej minimum tej wiedzy, wtedy można zapytać co sprawdzone i jakoś próbować pomóc. Nie wiem, czy w jakikolwiek sposób kobyła jest w stanie ogarnąć ten temat, bo tutaj chyba tylko jakiś armagedon powinien #*%...Mozna by pisać o tym w nieskończoność, tylko co to zmieni?
Rozumiem cię stary i zakładam że nie wszystko będę w stanie posprawdzać np z powodu braku przyrządów. Nie prosiłem o listę czynności z podpisaną gwarancją na 2 lata na sukcesywną naprawę. A już tym bardziej o rady w stylu "Zostań przy tym co robisz na codzień i daj zarabiać innym" (skoro uważasz że udzielanie rad pozbawia was zarobku to jaki cel masz w tym że tu jesteś). Prosiłem o radę wskazówki i jeśli jest możność to wskazanie źródeł gdzie mogę sie czegoś wiecej dowiedzieć na ten temat. I w nikogo niczym nie rzucam tylko reaguję na odpowiedzi mające na celu wszystko poza tym o co pytam. Pisałem już wcześniej że nie mam w okolicy zbyt dużego wyboru jeśli chodzi o mechaników. Zawsze polegałem na jednym ale obecnie jest w polsce i nie wiem kiedy wróci. Wśród znajomych nikt nie mógł z czystym sumieniem wskazać mechanika godnego zaufania. Nie wnikam w powody. Większe warsztaty podają terminy dalekie bo tyle mają zleceń. Zamiast zakładać rece i biadolić staram się zdobyć jak najwięcej informacji i chociaż spróbować podejść do tematu zanim podejdę do auta. Staram się uczyć na błędach. Podkreśliłeś wątek z wlaniem płynu i masz słuszność. Zamiast iść na skróty mogłem sie chociaż spróbować poradzić czy dobrze robię ale tego nie zrobiłem czego ponoszę konsekwencje. Tym razem postanowiłem się zwrócić z prośbą o rade to zamiast zdobywania wiedzy co jestem w stanie chociaż sprawdzić lub chociaż poczytać o tym ze źródeł o które również prosiłem otrzymuje stek bzdetów o tym gdzie ja taki maluczki z motyką na słońce się rzucam.
Skoro jest to forum dla mechaników na poziomie to prosze wzkazać mi informację o tym bo musiałem przeoczyć podczas rejestracji. Jeśli takowej nie ma to nie rozumiem uwagi. tyle się dowiedziałem o trudach i zjedzonych zębach i latach w warsztacie ale może mi podpowiesz w jaki sposób miałbym tę wiedzę wykorzystać. Mam cie przepraszać że nie spędziłem życia w warsztacie czy o co chodzi? Mam pytanie to pytam. Jeśli możesz pomóc to jestem wdzięczny. Jeśli uważasz nie nie jestem godzien tej wiedzy i nie pomożesz to nikt żalu do ciebie nie ma. Idź dalej mistrzu. Po co zadajesz sobie tyle trudu i czasu na pisanie czegoś bezużytecznego i starasz się zapewnić mnie że za głupi jestem żeby sie czegoś nauczyć. Pan chudson może i z niedowierzaniem ale wskazał mi chociaż zarys tego co trzeba i może cie to zdziwi ale jestem wdzięczny za odpowiedż, Dzięki temu wiem jakie zadania trzeba wykonać więc mogę już szukać informacji w konkretniejszym kierunku np gdzie ten termostat znajdę czy jak się do niego dostać. Mogę stwierdzić też czego nie jestem w stanie zrobić i dlaczego. Akurat pompę już widziałem więc coś tam pamiętam z resztą nie mam jej naprawiać tylko poszukać problemów z przemieszczaniem się płynów. To już nazywam pomocą i zajęło to kilka linijek. Świetnie wydedukowałeś czego nie wiem i czego nie zrobię. No pewnie że nawet nie przystąpiłem nawet do tego bo pisał to o 20:11. U mnie jest o godzinę później więc raczej przełoże to na jutro. Jeśli tak cię bulwersuje moja postać to proponuję śledzić temat aż odpisze czy czegoś się dowiedziałem ale za twoje pomocne komentarze podziękuję. Nawet jeśli poniósłbym klęskę to i tak nie będziesz miał słuszności jeśli napiszesz a nie mówiłem. Fakt że zmierzyłem się z zagadnieniem da mi satysfakcję a i też jakąś tam naukę zdobędę zatem warto spróbować za to ty w tym co robisz poniesiesz fiasko bo i tak nie odwiedziesz mnie od chęci spróbowania. Za tyluł literatury ci dziękuję ale zakładam że nie wiesz czy ma ona przekład na wersję multimedialną i gdzie mógłbym może jej szukać bo wokół mnie na 100 % nie dostane w wydaniu książkowym w polskiej wersji językowej ponieważ nie mieszkam w polsce. Mógłbym zamówić przesyłke ale zanim tu dotrze to zdążę spróbować swoich sił a jeśli sie nie uda to doczekam sie terminu z warsztacie albo zmienić auto. Proponuję zakończyć tę wojnę racji uznać że każdy ma prawo do swoich teori a skoro moje ciebie tak irytują to omijaj moje posty i zachowaj humor dla innych. Dziękiję

Moim zdaniem kolego to zapchałeś układ chłodzenia a tym samym kup teraz coś do czyszczenia układu i wypłucz wszstko . więcej szkód nie zrobisz jak dotąd . wted zacznij sprawdzanie od korka układu po pompę i UPG tak jak wżej CI napisano .
Dziękuję Ci kolego. Zatem warto jednak spróbować przepłukać układ zanim zacznę sprawdzać termostat czy pompę. Myślałem o tym ale chciałem najpierw poszukać więcej informacji i dowiedzieć się co jeszcze mogę posprawdzać ewentualnie czego lepiej nie ruszać i na co uważać. Czy w doborze płynu mam się czymś kierować? Jest jakiś który byś polecił czy nie ma to większego znaczenia? Nie zdziwi nie spora ilość osadu. Czy w takiej sytuacji powtórzyć płukanie?

Powie m krótko. Nie lubię poprawiać, a właściwie naprawiać aut po pseudonaprawach. Myślę ze większość kolegów również. To tak jakbyś zalogował sie na forum dentystów i napisał ze będziesz sobie sam leczyl zeby ale nie masz na ten temat wiedzy i sprzętu. A W ogóle bolał cie ząb wiec wziąłeś ketonal i teraz nie wiesz który.
Fajne odniesienie tylko czemu tak dentystom zależy żeby mnie przekonać żebym porzucił myśl o zbliżeniu sobie wiedzy. Wiedza mnie nie uleczy. To pewne ale może okaże się pomocna w przyszłości i pomoże uniknąć takich głupich pomysłów jak uszczelniacz w płynie. Dostrzega ktoś w tym cel? Czemu odnoszę wrażenie że jeśli nagrzebie w tych zębach i coś nie tak to cierpieć będą ci dentyści którzy pomogli mi zrozumieć problem i uniknąć ruchów których nie mam co próbować i dowiedzieć sie na co uważać jeśli postanowię jednak spróbować metodą domową chociaż poprawić swój stan powiedzmy w stylu doradzenia płukania rumiankiem zamiast dłubania widelcem skoro chce spróbować i jest gotów podjąć ryzyko to chyba coś tam można spróbować doradzić nie?
gdybym miał tej wiedzy chociaż tyle co obecnie nie wlewałbym niczego do chłodnicy i poświęciłbym więcej uwagi tematowi zamiast robić coś głupiego
 
Ostatnia edycja:

kubag

Zweryfikowany Mechanik
Dołączył
14.05.2012
Postów
262
Punktów
66
Wiek
42
Miasto
Łomianki
WWW
www.gropro.com.pl
Mnie w takich tematach zawsze zastanawia czemu ktoś nie przeczyta nazwy forum i nie stwierdzi, że to nie te miejsce, "Forum Mechaników" hmm, nie jestem mechanikiem to chyba nie miejsce dla mnie. Tak samo jak lubie klientów którzy dzwonią i chcą diagnozę przez telefon.
 

Autoelektronika

Zweryfikowany Mechanik
Dołączył
30.09.2015
Postów
4661
Punktów
1395
Heh,dobry temat.
Koledzy chcieli dyskretnie ci powiedziec że stosowanie tych środków to tak jakbyś zarzucił sobie pętle na szyje,prawdziwa walka czeka cię teraz żeby się tego pozbyć z układu.
Zanim popełniłeś ten blad było popytać ludzi z tej branży czy to dobry pomysł,myślę że większość opowiedziała by się że wyciek trzeba zlokalizować a nie używać gó..a do zaklejenia dziury.
Najgorsza teraz chlodnica i nagrzewnica bo jak okleilo ścianki radiatorów a zapewne tak jest bo tam sa najmniejsze przeplywy to tylko wymiana(brak odpowiedniego odprowadzenia temp.),termostat jw.i pompa.
Życzymy sukcesow i wielu emocji.
 

dimitriew

Zweryfikowany Mechanik
Dołączył
16.06.2011
Postów
1329
Punktów
615
Miasto
Radom
I tak jak podliczy kasę wydaną na półśrodki, poświęcony czas to bilans samych strat! Ale w ten sposób można tłumaczyć - wiedza kosztuję. Po co wywarzać drzwi które są otwarte:)
 

gtszudi

Zweryfikowany Mechanik
Dołączył
18.08.2017
Postów
3285
Porady
1
Punktów
986
Wiek
38
Miasto
Pruszcz Gdański
to jest forum dla mechaników czy dla osob ktore chcą PORADY OD MECHANIKA za free , i jeszcze maja problem ze rada jest taka a nie inna. w jednym temacie chcesz rade jaki sprzet do diagnostyki kupic , a teraz wlewasz gowno do ukladu chlodzenia , nie majac bladego pojecia jak cos zrobic a potem niech mi inni pomagaja. PROSTA RADA - NIE UMIEM TO SIE NIE ZABIERAM BO COS SP....E , jak w kazdym francuzie powinny byc odpowietrzniki : zazwyczaj , na termostacie , przewodzie nagrzewnicy , chlodnicy.
 
Do góry Bottom