• Witamy na Forum Mechaników!
    Aktualnie przeglądasz stronę jako gość. lub
    Jako użytkownik uzyskasz pełen dostęp do forum oraz będziesz mógł tworzyć tematy oraz brać udział w dyskusjach.
    Gorąco zachęcamy oraz zapraszamy do rejestracji!

M4K Garage - mechanika widziana okiem youtubera

WOODOO

SuperMechanior
Dołączył
25.08.2014
Postów
6870
Porady
2
Punktów
3075
Nie twierdzę, że ,,łysy,, ma 100% racji, ale...

Miałem okazję kiedyś ,,chwilę,, popracować w pewnym warsztacie, którego właściciel lubił takie ,,akcje,, jak ta z capyivą... a mianowicie:
W aucie wysrywał się silnik i oczywiście klient zdesperowany itp., więc ,,szefuncio,, nawijał mu makaron na uszy jak to on nie wyremontuje mu silnik ( oczywiście najpierw my mechanicy na warsztacie dokonywaliśmy rozbiórki silnika celem ,,weryfikacji,,), a następnie tak ,,nakręcony,, klient zostawiał tzw. ,,zaliczkę,, na poczet remontu- najczęściej było to ok. 5 tysi... i na tym kończył się ,,chwilowo,, remont (oczywiście graty lądowały w bagażniku)- bo trzeba było poszukać części, itp.... bla,bla,bla...
I tak stały se te autka ( a było ich zazwyczaj kilka- oczywiście wszystkie ,,zaliczkowane,,), dopóki któryś z klientów nie mogących się doprosić o dokończenie roboty, nie wkór...wił się na tyle, że zabrał któreś...:D

Nie muszę pisać, że ,,boss,, woził się wypasioną betą...:D

Ta ,,chwila,, mojej pracy tam to był miesiąc...bo na koniec miesiąca okazało się, że ,,boss,, nie ,,posiada,, wystarczających środków aby mi wypłacić wypłatę...:meh: no po prostu mu nie starczało...:p:D
A po za tym nie chciałem aby moja fizjonomia była kojarzona z tym miejscem...:D

Tak, że ten tego...
 

XMARIO

SuperMechanior
Dołączył
25.10.2018
Postów
5966
Punktów
6805
Miasto
Mazowieckie
woodoo- znałem kiedys takiego macieja i jego synusia marka. przećpali i przekoorvili w ten sposób majątek wart 2 bańki.
kiedyś nawet podobno specjalizowali się w audi. zostawili kupy złomów i mozna im skoczyć. ten młodszy ponoć znów to robi gdzieś w józefowie.
 

WOODOO

SuperMechanior
Dołączył
25.08.2014
Postów
6870
Porady
2
Punktów
3075
XMARIO- nie kojąrzę typów... ale jak widać można...:meh:
Ten mój to z brudna... nie wiem czy jeszcze istnieje, bo to było kilka lat temu...:D
 

krispar

Zweryfikowany Mechanik
Dołączył
15.01.2018
Postów
717
Punktów
140
Miasto
Warszawa
WWW
www.czerwinska12.pl

Który z Was nie dał rady z captivą i pogubił części?


Tak wpadłem na ten temat przypadkiem, czytam i oglądam te filmiki.
Ten łysy to gość co urwał się z choinki, strasznie srający we własne gniazdo. Dziwie się że nikt życzliwy mu nie spalił tego interesu. To się nazywa narcyzm, on jest super, a inni to wuje, amator gawędziarz. Łatwo jest oczerniać innych i wrzucać do wspólnego worka.
Taki sam zryty łeb jaki ten kolega, który kupił te auto. Naszukałem się kiedyś przegubu do tego gówna, mieszanka k....wy z diabłem.

Ja myślę że to było tak. Auto trafiło do warsztatu z obróconą panewką, bo na filmie jest mowa o niemożliwości szlifu wału. Przyjechał na sprawdzenie rozrządu, a wyjechał w strzępach z obróconą panewką i chyba pogiętymi zaworami, hmm coś tu śmierdzi i mętna ta historia.
Jeszcze dwa warsztaty nie mogły sobie niby poradzić, trzymając auto tyle co on. Pacjent tak łatwo pogodził się ze zniszczeniem podobno dobrego motoru i trafia do super warsztatu:nailbiting:. Skrzynia w błocie nie chcę mi się wierzyć, koszta były za wysokie i dlatego szukał taniości.

Teraz koszta, nie wiem kiedy ten film był kręcony, Silnik LE5 był również w wielu innych modelach GM: Chevrolet Malibu, HHR, Opel Antara, Saturn VUE, Pontiac G6 i inne, tak wyczytałem, tyle kasy bo tego nie ma. Transport 1000zł, to skąd ten silnik jechał z Ułan Bator:D. Za 1500zł przywiozę całe auto lorą z UK.
Przezbrojenie i wymiana gratis, ale uszczelki i coś tam, bo się łysy łeb nie określił 5 klocków. To co on tam nakupował za te 5 tysięcy:banghead::banghead::banghead:
Rozebrał debil kupiony silnik, niby dla weryfikacji, tracąc gwarancję sprzedającego. Są specjalnie plombowane, aby nie grzebać jak w robacznej dupie i móc go zwrócić jakby było coś nie hallo.

Przecież ogólnie wiadomo to że w czasach internetu i części zamiennych, nie opłaca się prawilnie remontować silnika, w zależności od uszkodzeń.

Jeszcze ten tępy naród zbiera kasę dla tego idioty na remont, lecz na Owsiaka to żałują złotówki, opluwając go na necie.

Powiedział że ma długie terminy, zgadza się nie oszukuje, bo jak się szuka 3h osłony przegubu i pewnie następne 6h się montuje to się wcale nie dziwie. Przecież można szybko dobrać z innego auta po średnicach i wys. nie trzeba szukać po modelu. Przykład Ford Econowan taki busik, łożysko tylnej półosi nie do z katalogowania. A tu ździwko Polonez:D:D:D.

Warsztat na pokaz i pod publiczkę, padnie jak oglądalność na necie spadnie i sponsorzy go oleją bo racji i ekonomi w tym nie widzę.
Jeszcze idiota mówi, nie przycinamy na częściach, rabat dla warsztatu w hurtowni jest święty.
Roboczogodzina 120-130zł:rolleyes: mało bo w BMW 450zł tak jakby porównać m kw. w Warszawie na śródmieściu z m kw. w Pcimiu Dolnym. 60zł za klocki to ja biorę już 15 lat bo jeden z drugim pojedzie gdzie indziej do stodoły, lecz mamy jeszcze zniżki na graty.
Stawiam na młodą ekipę, czyli nauka trwa teraz na autach klientów, a najstarszy i podobno doświadczony mechanik, tak z twarzy miał ze 35 lat.
To pytam się kiedy ta super ekipa miała zdobyć doświadczenie że nie boją się żadnych napraw. Mechanika Pojazdowa już dawno podzieliła się na dziedziny i era malucha, poloneza już dawno minęły. Potrzeba do tego sprzętu i doświadczenia. Przyjmują auto, laweta i eja do innego warsztatu jak to robią w ASO doklepując swoje i po sprawie. Klocki, filtry pewnie tłuką jak w Norauto tylko żeby papieru do rąk nie zostawili w filtrze powietrza.

Jedno co mu przyznam rację to protokół przyjęcia, jest to podkładka i przydaje się obu stronom, ale ja tego nie stosuję i nie miałem nigdy problemów z posądzeniami o coś.
Dziwie się również że ludzie płacą czasami spore pieniądze za błędną diagnozę mechanika i odwagę mechanika na wymianę danego elementu, nie mając 100% pewności. Przecież taki człowiek robi z siebie debila, fama leci i ludzie nie przyjeżdżają. Jak to jest że do takich warsztatów nadal ludzie lgną, nie mam pojęcia.
Ja tam jak znajdę partactwo poprzednika nigdy nie mówię klientowi, bo co mi to da, będę lepszym fachowcem. No chyba że trzeba wspomnieć, jak klocki założone blachami do tarczy lub płyn do wspomagania w zbiorniczku hamulcowym, przykładów by mnożyć bez liku. Notorycznie nakrętki przy kołach przykręcone odwrotnie po wulkanizatorach, nie odzywam się i przykręcam normalnie.

Niech sobie ma i pomysł na sukces, ale nie po trupach i nikomu nie żałuję koszenie kasy.
 

eidems

Początkujący
Dołączył
2.05.2018
Postów
19
Punktów
3
Miasto
Konin
Tak wpadłem na ten temat przypadkiem, czytam i oglądam te filmiki.
Ten łysy to gość co urwał się z choinki, strasznie srający we własne gniazdo. Dziwie się że nikt życzliwy mu nie spalił tego interesu. To się nazywa narcyzm, on jest super, a inni to wuje, amator gawędziarz. Łatwo jest oczerniać innych i wrzucać do wspólnego worka.
Taki sam zryty łeb jaki ten kolega, który kupił te auto. Naszukałem się kiedyś przegubu do tego gówna, mieszanka k....wy z diabłem.

Ja myślę że to było tak. Auto trafiło do warsztatu z obróconą panewką, bo na filmie jest mowa o niemożliwości szlifu wału. Przyjechał na sprawdzenie rozrządu, a wyjechał w strzępach z obróconą panewką i chyba pogiętymi zaworami, hmm coś tu śmierdzi i mętna ta historia.
Jeszcze dwa warsztaty nie mogły sobie niby poradzić, trzymając auto tyle co on. Pacjent tak łatwo pogodził się ze zniszczeniem podobno dobrego motoru i trafia do super warsztatu:nailbiting:. Skrzynia w błocie nie chcę mi się wierzyć, koszta były za wysokie i dlatego szukał taniości.

Teraz koszta, nie wiem kiedy ten film był kręcony, Silnik LE5 był również w wielu innych modelach GM: Chevrolet Malibu, HHR, Opel Antara, Saturn VUE, Pontiac G6 i inne, tak wyczytałem, tyle kasy bo tego nie ma. Transport 1000zł, to skąd ten silnik jechał z Ułan Bator:D. Za 1500zł przywiozę całe auto lorą z UK.
Przezbrojenie i wymiana gratis, ale uszczelki i coś tam, bo się łysy łeb nie określił 5 klocków. To co on tam nakupował za te 5 tysięcy:banghead::banghead::banghead:
Rozebrał debil kupiony silnik, niby dla weryfikacji, tracąc gwarancję sprzedającego. Są specjalnie plombowane, aby nie grzebać jak w robacznej dupie i móc go zwrócić jakby było coś nie hallo.

Przecież ogólnie wiadomo to że w czasach internetu i części zamiennych, nie opłaca się prawilnie remontować silnika, w zależności od uszkodzeń.

Jeszcze ten tępy naród zbiera kasę dla tego idioty na remont, lecz na Owsiaka to żałują złotówki, opluwając go na necie.

Powiedział że ma długie terminy, zgadza się nie oszukuje, bo jak się szuka 3h osłony przegubu i pewnie następne 6h się montuje to się wcale nie dziwie. Przecież można szybko dobrać z innego auta po średnicach i wys. nie trzeba szukać po modelu. Przykład Ford Econowan taki busik, łożysko tylnej półosi nie do z katalogowania. A tu ździwko Polonez:D:D:D.

Warsztat na pokaz i pod publiczkę, padnie jak oglądalność na necie spadnie i sponsorzy go oleją bo racji i ekonomi w tym nie widzę.
Jeszcze idiota mówi, nie przycinamy na częściach, rabat dla warsztatu w hurtowni jest święty.
Roboczogodzina 120-130zł:rolleyes: mało bo w BMW 450zł tak jakby porównać m kw. w Warszawie na śródmieściu z m kw. w Pcimiu Dolnym. 60zł za klocki to ja biorę już 15 lat bo jeden z drugim pojedzie gdzie indziej do stodoły, lecz mamy jeszcze zniżki na graty.
Stawiam na młodą ekipę, czyli nauka trwa teraz na autach klientów, a najstarszy i podobno doświadczony mechanik, tak z twarzy miał ze 35 lat.
To pytam się kiedy ta super ekipa miała zdobyć doświadczenie że nie boją się żadnych napraw. Mechanika Pojazdowa już dawno podzieliła się na dziedziny i era malucha, poloneza już dawno minęły. Potrzeba do tego sprzętu i doświadczenia. Przyjmują auto, laweta i eja do innego warsztatu jak to robią w ASO doklepując swoje i po sprawie. Klocki, filtry pewnie tłuką jak w Norauto tylko żeby papieru do rąk nie zostawili w filtrze powietrza.

Jedno co mu przyznam rację to protokół przyjęcia, jest to podkładka i przydaje się obu stronom, ale ja tego nie stosuję i nie miałem nigdy problemów z posądzeniami o coś.
Dziwie się również że ludzie płacą czasami spore pieniądze za błędną diagnozę mechanika i odwagę mechanika na wymianę danego elementu, nie mając 100% pewności. Przecież taki człowiek robi z siebie debila, fama leci i ludzie nie przyjeżdżają. Jak to jest że do takich warsztatów nadal ludzie lgną, nie mam pojęcia.
Ja tam jak znajdę partactwo poprzednika nigdy nie mówię klientowi, bo co mi to da, będę lepszym fachowcem. No chyba że trzeba wspomnieć, jak klocki założone blachami do tarczy lub płyn do wspomagania w zbiorniczku hamulcowym, przykładów by mnożyć bez liku. Notorycznie nakrętki przy kołach przykręcone odwrotnie po wulkanizatorach, nie odzywam się i przykręcam normalnie.

Niech sobie ma i pomysł na sukces, ale nie po trupach i nikomu nie żałuję koszenie kasy.
Widzę, że mu ewidentnie zazdrościcie. Facet otworzył warsztat, prowadzi kanał na yt i jakoś trzyma standardy. Dla WAS to nie potrzeba ubezpieczenia warsztatu, protokołu przyjęcia / odbioru, tylko kluczyki do auta i jazda.... Ludzie mamy XXI wiek. Era warsztatów u Pana "Mirka" już minęła. Czego mu zazdrościcie, że pokazuje jak prawidłowo coś wykonać? "Przecież ogólnie wiadomo to że w czasach internetu i części zamiennych, nie opłaca się prawilnie remontować silnika, w zależności od uszkodzeń" - jak udzielisz pisemnej gwarancji na udzielony remont silnika? Wymienisz dwie panewki, uszczelki wkleisz na silikon i jazda? Widać, że nie robiłeś nigdy porządnego remontu silnika, napisz do jakiejś marki premium np. BMW / Mercedes / Land Rover itd. Jak wycenią Ci każdy oring i uszczelkę to zobaczysz jakie tysiące Ci wyjdą.... Ostatnio byłem w "polecanym" warsztacie LPG. Facet miał gdzieś, że mam nowe pokrowce na siedzenia, wsiadł do auta (bez ochronnego pokrowca) bez przyjęcia auta, bez jego obejrzenia. Zaczął wymieniać filtr fazy ciekłej i szczęka mi opadła, ponieważ zamiast wymienić kpl filtr + uszczelki (6,5zł), wymienił sam filtr (3,5zł), a stare uszczelki posmarował uwaga... klejem do gwintów. Szczelność po wymianie filtrów sprawdził... wodą z płynem, bo przecież pianki do sprawdzania nieszczelności za 10zł nie mógł kupić, toż to majątek. Dlatego omijam już takie miejsca. Wolę pojechać do serwisu, gdzie ktoś wyjdzie, obejrzy ze mną auto, dostanę coś do picia, a na koniec otrzymam stare części wraz z uszczelkami do wglądu. Serwis ma ubezpieczenie a to, że koszt usługi jest minimalnie większy nie jest przeszkodą. Zacznijcie sami tworzyć jakość, i kręcić filmy na yt, klientów Wam nie zabraknie ;)
 

pawcar

SuperMechanior
Dołączył
6.02.2017
Postów
3503
Punktów
949
Miasto
Manchester
Woda z mydłem czyni cuda, pianka do tego nie jest potrzebna... Efekty danej czynności zawsze można osiągnąć na kilka sposobów. Ważny jest wynik. To tak na przyszłość.

Zgodzę się również ?!, że trzeba się cenić, a gównozjadów gonić z daleka. Bez sensu się zajechać za "parę groszy".

Angola można ogarnąć bez problemu, schody zaczynają się w momencie kiedy uświadomisz sobie, ze silnik odpala i owszem, ale tak samo potrzebny jest mu remont jak staremu... Kupując angola kupujesz kota w worku.

Ceny części zamiennych, zwłaszcza uszczelek do jakiś wynalazków zawsze były "chore", tym bardziej, że jako takiego chevroleta już nie ma w europie, więc w ceny części jestem skłonny uwierzyć. Pewnie można było nawet z USA ściągnąć, i pewnie taniej by to wyszło, ale ktoś wycenę zaakceptował, więc po co się dodatkowo spuszczać ?

Są jeszcze ludzie, którzy chcą mieć zrobione dobrze, nie tanio. Wiedzą, że tanio jest drogo.

Silnikówka i same diagnozy to najlepszy pieniądz jest, mega fajnie się to robi. Czasami są wyzwania i to jest najlepsze.

Odnośnie jego ekipy, (na wstępie tylko powiem, że jego sympatykiem nie jestem, patrze tylko przez pryzmat $$ i samego podejścia) Chyba nie trzeba mieć 50 lat żeby podejść do naprawy gratów, teraz masz internet od X lat, i uwierz mi - wiedza dla kogoś kto CHCE jest dostępna od tak 24H/7. A jeżeli są u nich chęci to nic nie stoi na przeszkodzie. Dodatkowo same instrukcje serwisowe praktycznie za rękę prowadzą... więc trzeba tyko myśleć, chcieć i mieć czym działać, tam kasy i zabawek zapewne "trochę" mają, więc - Sky is the limit.

Klocki za 60 zł netto ? to już lekka przesada. Trzeba przecież tarczę sprawdzić na bicie, zazwyczaj i tak kończy się choćby na ściągnięciu jej wraz z czyszczeniem piasty, do tego jarzmo wyskrobać, przesmarować wszystko, stary płyn z zacisku wywalić odpowietrznikiem, otwory przegwintować ... tego nie da się zrobić poniżej godziny. Smary też swoje kosztują ... do tego odjąć podatek ... i robi się RBH za 30 zł ?! Gdzie tutaj interes, nawet biorąc pod uwagę, ze ma się 20 % z klocków, które średnio kosztują 60 zł pewnie ...


Ja wiem, że każdy ma swoją matematykę, ale no ...


BTW. Ma ktoś jakiś cennik M4K ? Google nic nie wypluło.
 
Ostatnia edycja:

Jarzi

Zweryfikowany Mechanik
Dołączył
21.04.2017
Postów
7274
Porady
1
Punktów
2066
Wiek
35
Miasto
Kaczory
Ale Ty jesteś zapatrzony w ten m4k garage...
Serwis ma ubezpieczenie a to, że koszt usługi jest minimalnie większy nie jest przeszkodą.
Ubezpieczenie posiada większość dobrych mechaników. I myślę, że wiekszosci przypadków maja je nie po to bo boją się wtopy, tylko po to, żeby upierdliwego kiepa wysłać na drzewo gdy padają dziwne oskarżenia (ostatnio robiłem e60, przy robocie zauważyliśmy, że filtr powietrza jest wcisniety na chama i zdeformowany. Telefon do klientki czy wymienić odrazu to stwierdziła, że pewnie my popsulismy). Tak. Mam ubezpieczenie od kilku lat i nigdy z niego nie skorzystałem.
Ceny w ASO minimalnie większe. Z zeszłego miesiąca: ile może kosztować wymiana sprzęgła w insignia 2.0 cdti. Sama robocizna?
 

Diagbox10

-*-*-
Dołączył
5.04.2018
Postów
7336
Punktów
1212
Miasto
trasa lublin siedlce
Eidems pierdo..sz jak potluczony. Ten łysy żeruje na takich naiwniakach jak ty. To tak jak z insulina. Mechanik podaje mniej i pacjent dalj ma wyzszy cukier. Lysy daje ponad dawke i pacjent dostaje niedocukrzenia i wpada w śpiączkę jak ty.
 

krispar

Zweryfikowany Mechanik
Dołączył
15.01.2018
Postów
717
Punktów
140
Miasto
Warszawa
WWW
www.czerwinska12.pl
Można sobie polemizować czy ten mój ciuch nie jest czystrzy niż twój zasrany fotel panie eidems. Jak bym Ci nalał wodę z ludwikiem w profesjonalną, markową butelkę to był byś spokojniejszy jeśli chodzi o fachowość wykonania usługi.

Pan woodoo niech się nie wypowiada jak i poprzednik bo nie mają pojęcia jak się prowadzi warsztat, ale pewnie by chcieli. Trzeba się dogadać z łysym i otworzyć swój interes.

Napisałem że podoba mi się protokół przyjęcia, ale sam tego nie robię.

Napisałem że nie bronię mu pomysłu zarabiania kasy tylko nie po trupach.

Czytanie ze zrozumieniem boli?

Zgadzam się z tobą Diagbox10 w 100%
 

eidems

Początkujący
Dołączył
2.05.2018
Postów
19
Punktów
3
Miasto
Konin
Można sobie polemizować czy ten mój ciuch nie jest czystrzy niż twój zasrany fotel panie eidems. Jak bym Ci nalał wodę z ludwikiem w profesjonalną, markową butelkę to był byś spokojniejszy jeśli chodzi o fachowość wykonania usługi.

Pan woodoo niech się nie wypowiada jak i poprzednik bo nie mają pojęcia jak się prowadzi warsztat, ale pewnie by chcieli. Trzeba się dogadać z łysym i otworzyć swój interes.

Napisałem że podoba mi się protokół przyjęcia, ale sam tego nie robię.

Napisałem że nie bronię mu pomysłu zarabiania kasy tylko kurwa nie po trupach.

Czytanie ze zrozumieniem boli?

Zgadzam się z tobą Diagbox10 w 100%
Mam gdzieś Twoje ciuchy, obowiązkiem mechanika jest ZAŁOŻYĆ pokrowiec, i tyle w temacie.
 

krispar

Zweryfikowany Mechanik
Dołączył
15.01.2018
Postów
717
Punktów
140
Miasto
Warszawa
WWW
www.czerwinska12.pl
I go zakładam tylko dlaczego sądzisz że nie.
I dlatego myślisz że u.....ny jestem po łokcie w smarach.
I dlaczego sądzisz że on zna rzeczy bo zobaczyłeś parę filmików i wypowiedzi.

Człowieczek z nikąd robiący tylko zamęt.
 

WOODOO

SuperMechanior
Dołączył
25.08.2014
Postów
6870
Porady
2
Punktów
3075
,,Łysy,, jedzie po ,,januszach,, to nie dziwne, że ,,janusze,, mają ból d...y...:D
 

WOODOO

SuperMechanior
Dołączył
25.08.2014
Postów
6870
Porady
2
Punktów
3075
,,Łysy,, jedzie po ,,januszach,, to nie dziwne, że ,,janusze,, mają ból d...y...:D
 
Do góry Bottom