• Witamy na Forum Mechaników!
    Aktualnie przeglądasz stronę jako gość. lub
    Jako użytkownik uzyskasz pełen dostęp do forum oraz będziesz mógł tworzyć tematy oraz brać udział w dyskusjach.
    Gorąco zachęcamy oraz zapraszamy do rejestracji!

Uszkodzony rozrząd po zakupie auta - rękojmia

WOODOO

SuperMechanior
Dołączył
25.08.2014
Postów
6870
Porady
2
Punktów
3075
W skrócie można powiedzieć, że wszystkie inpy które można sciągnąć z torentów/ chomików, to wersje demo...:)
I se można je ściągać i se zobaczyć co to jest, ale jak się chce używać komercyjnie to trza kupić...:)
 

MIKUr1

Zweryfikowany Mechanik
Dołączył
30.12.2020
Postów
2319
Punktów
633
Wiek
35
Miasto
Okolice Krakowa
No, no, dlatego tak ciężko do niej znaleźć cracka.

Jak kupisz Inpę to biorę dwie.
 

MIKUr1

Zweryfikowany Mechanik
Dołączył
30.12.2020
Postów
2319
Punktów
633
Wiek
35
Miasto
Okolice Krakowa
To była właśnie ironia, Ty nie wyłapałeś? Nie ma czegoś takiego jak crack do Inpy.

Zapomniałem, że rypiesz na etacie i wszystko zapewnia Ci ktoś.

Nie sądzę żeby ktoś w ogóle je sobie rościł, bo nie da się jej kupić "oryginalnej" i nie sądzę czy kiedykolwiek dało. Poza tym, sam program bez skryptów jest bezużyteczny. Wszystkie modyfikacje, tłumaczenia, pochodzą od użytkowników i nikt również nie rości sobie do tego praw. Jak ktoś sprzedaje program z kablem to dodaje adnotację, że program jest na licencji GPL.
 

WOODOO

SuperMechanior
Dołączył
25.08.2014
Postów
6870
Porady
2
Punktów
3075
Zapomniałem, że rypiesz na etacie i wszystko zapewnia Ci ktoś.
Ty rypiesz na czarno więc sobie możesz się bawić różnymi podróbkami...:)
Na legalu już to tak nie działa...:)
A tym bardziej dla sądu, bo o tym jest temat, nie będzie to wiarygodne...:)
 

MIKUr1

Zweryfikowany Mechanik
Dołączył
30.12.2020
Postów
2319
Punktów
633
Wiek
35
Miasto
Okolice Krakowa
Nie wiedziałem, że jak się robi na czarno to trzeba płacić ZUS. Muszę zje*ać księgową i odesłać ją do takiego mędrka z forum, bo on wszystko wie lepiej.

W teorii na legalu nie działa wiele rzeczy. Jak już zdobędziesz wystarczającą wiedzę, środki i wystarczającą kulturę osobistą, żeby jakoś reprezentować własną działalność i przestaniesz robić na kogoś, to wtedy możemy powymieniać się spostrzeżeniami na temat teoria vs praktyka.

Jak dla mnie to w tej sprawie kluczowa będzie i tak opinia biegłego.
 

lotny

SuperMechanior
Dołączył
27.01.2016
Postów
166
Punktów
32
Miasto
Polska
aktualnie wziąłem pod lupę sprzedawczynię silników i widzę, że chyba prowadzi nie do końca czysty biznes

na olx ma dużo całych aut wystawionych, są też same silniki ale w opisie jest, że silnik w aucie (pewnie dlatego aby nowy nabywca wiedział jak pracuje) a w Polsce sprzedaż auta na części jest zabroniona i chyba trzeba mieć zezwolenie na prowadzenie stacji demontażu pojazdów aby później handlować częściami (co innego jak odkupujemy te części ze szrotu i je opychamy dalej), nie widzę jej w wykazie swojego województwa aby figurowała w rejestrze, że ma zezwolenie, nie widzę też innej stacji aby prowadziła demontaż pod jej adresem w tym czasie z którego mam gwarancje rozruchową silnika

no i tutaj u niej wszystkie całe pojazdy są zza granicy, (w tle auta na innych blachach, niektóre auta z UK) czyli ona je sprowadza, demontuje części ale jako, że nie musi ich rejestrować w Polsce to nie musi mieć kwitka ze stacji demontażu, że je zezłomowała bo chyba dobrze rozumiem, że w Polsce nie można oddać samej konstrukcji auta na stację demontażu bo muszą się kilogramy zgadzać

niby w sądzie powiedziała, że może przedstawić paragon z tego dnia, po pierwszej sprawie napisałem do sprzedającego na olx czy te części sprzedaje Pani X i znajdują się pod adresem X, jakiś facet odpisał mi, że tak i zapytał o co chodzi, powiedziałem, że tylko chciałem się upewnić, no i ona do mnie zadzwoniła z godzinę później, wypytywała bo myślała, że z silnikiem sprzedanym było coś nie tak, nie wiedziała po co do sądu była wzywana a na końcu ją zagiąłem, że ja jestem pozwany i już ton głosu zmieniła, niechętnie odpowiadała na moje pytania i poprosiłem, że jak odszuka kopię paragonu to niech mi prześlę zdjęcie, do dzisiaj cisza a wczoraj pytałem jeszcze SMS czy znalazła ten paragon i też nic nie odpisała

oczywiście możecie uznać, że powyższym oddalam się od głównego wątku wad fizycznych w sprzedanym aucie ale wyjaśniam obecnie okoliczności zakupu silnika którego kosztami chcą mnie obarczyć i w sumie to kolejny argument aby podważyć faktyczną transakcje i zaufanie, że takie coś miało miejsce

no chyba, że się w czymś mylę?
 

lotny

SuperMechanior
Dołączył
27.01.2016
Postów
166
Punktów
32
Miasto
Polska
dzisiaj biorę się za hobbystę w garażu

skoro wymienia oleje to musi je utylizować tak? jakieś zezwolenia, pozwolenie od jakichś organów na prowadzenie działalności polegającej na serwisowaniu aut u siebie w garażu? rozumiem, że musi to być przystosowane wszystko, odbiór odpadów, zużytych olejów, to może sobie nawet ogarnąć ale na wszystko chyba najlepsze są papierki jako dowody

no i skoro powód powiedział, że rozliczył się z nim po koleżeńsku to jakieś przychody ma za "serwisowanie" aut, super zeznania w sumie, że prowadzi się serwis aut kolegom, wymienia części od kilku lat, chyba też mu pismo wystosuję kto odebrał zużyty olej skoro wymieniał przy przełożeniu silników (oczywiście pewnie US by się ucieszył z takich zeznań, że ktoś ma przychody w swoim garażu)
 

lotny

SuperMechanior
Dołączył
27.01.2016
Postów
166
Punktów
32
Miasto
Polska
napisałem do 3 osób (hobbysta mechanik, sprzedawca silnika, warsztat) i nic cisza, zaraz miesiąc od rozprawy a na stronie w aktach sprawy nawet nie ma postanowienia o powołaniu biegłego, trochę to potrwa zatem
 

lotny

SuperMechanior
Dołączył
27.01.2016
Postów
166
Punktów
32
Miasto
Polska
Obsra...li zbroję...:)
no nie wiem, może hobbysta się z tym młodym dzbanem kontaktował, tamten ze swoim radcą i kazał im to olać bo to wygląda jak jakaś presja z mojej strony - podaj mi takie info bo inaczej US się zainteresuje co robisz u siebie w garażu, no ale w sumie obywatel prowadzi naprawy hobbystyczne aut kolegów i pod przysięgą zeznał, że się z kolegą rozliczył po koleżeńsku to co to za obywatel jak podatków nie płaci od takich transakcji nie?

no nic czekam dalej, może październik coś przyniesie ciekawego, nie ukrywam, że ciekawi mnie co biegły stwierdzi
 

WOODOO

SuperMechanior
Dołączył
25.08.2014
Postów
6870
Porady
2
Punktów
3075
Nie ma czegoś takiego jak naprawy hobbystyczne aut kolegom...:)
Ciekawe co robi z pozostałymi po takich naprawach odpadami, olejami itp...:)
 

lotny

SuperMechanior
Dołączył
27.01.2016
Postów
166
Punktów
32
Miasto
Polska
jakby co to dokładniej to postanowił sąd

Sąd postanowił:
1. rozprawę odroczyć na termin z urzędu;
2. dopuścić i przeprowadzić dowód z pisemnej opinii biegłego z zakresu techniki samochodowej na okoliczność ustalenia charakteru
wad wskazywanych przez powodów jako wady odkryte po zakupie pojazdu BMW o numerze VIN WBxCx7x2xx91xxx w dniu xx lipca
2020 r., w szczególności czy mają one charakter wad ukrytych czy też mogą być efektem normalnej eksploatacji pojazdu, określenia czy
możliwe jest wskazanie daty powstania uszkodzeń opisywanych przez powodów oraz określenia kosztów usterek wskazywanych przez
powodów, przy czym zobowiązać biegłego do sporządzenia opinii w terminie 2 miesięcy od otrzymania akt sprawy, w oparciu o zeznania
świadków i stron utrwalone na nagraniach rozpraw, dokumenty zgromadzone w aktach sprawy, jak również w oparciu o oględziny
pojazdu i jednostki napędowej wymontowanej przez powodów z pojazdu po jego zakupie, w 3 jednobrzmiących egzemplarzach.
Ogłoszono.
 
A

Anonymous123

Aż niewiarygodne, że za gruza za 5k tyle zachodu. Aż strach dziś sprzedawać auto, lepiej oddawać na złom.
 

lotny

SuperMechanior
Dołączył
27.01.2016
Postów
166
Punktów
32
Miasto
Polska
Aż niewiarygodne, że za gruza za 5k tyle zachodu. Aż strach dziś sprzedawać auto, lepiej oddawać na złom.
za tańsze auta ludzie zgłaszają bo im ktoś tam podpowie, że można do sądu, pytanie tylko co stwierdzi są, że co jest wadą a co nie

najlepiej zabezpieczyć się dobrze spisaną umową i tyle lub wyłączyć rękojmie jak kupujący się zgodzi, zdjęcia pojazdu w dniu sprzedaży zrobić, spisać wszystkie info o rozrządzie, sprawdzić płyny, stan oleju no ale teraz to mogę sobie gdybać i pouczać, gdybym wiedział to rok temu to dziś bym się nie martwił

np. ja podałem do sądu, że mogła wystąpić nieudana redukcja biegów bo gałka nie była kompletna, wysłałem do sądu zdjęcie z oferty sprzedaży i sąd się o to pytał w świadków w jakim stanie była gałka więc coś tam rozpatrywał pod kątęm tego, że któryś gagatek po zakupie mógł zredukować z 5 na 1 i rozrząd przeskoczył

co ciekawe jak ktoś zatai przed kupującym zalane auto i to wyjdzie później, że było zalane to także można takiego sprzedawcę pociągać, ostatnio czytałem taki wyrok, że auto było po zalaniu ale nie było żadnego info na ten temat
 
A

Anonymous123

Tylko to przeczy logice. Auto za 5k nie może być pozbawione wad i być w stanie jak z fabryki. Nie może być też nowe, ma minimum kilkanaście lat i w każdej chwili może się zepsuć. Ustawodawca trochę źle skonstruował przepisy, bo co winny jest sprzedający w takich sytuacjach?
 

WOODOO

SuperMechanior
Dołączył
25.08.2014
Postów
6870
Porady
2
Punktów
3075
Auto za 5 kafli ma być sprawne... niesprawne auto to se można sprzedawać za 5 stów - czyli tyle ile jest warte niesprawne auto na szrocie...:)
 

lotny

SuperMechanior
Dołączył
27.01.2016
Postów
166
Punktów
32
Miasto
Polska
Auto za 5 kafli ma być sprawne... niesprawne auto to se można sprzedawać za 5 stów - czyli tyle ile jest warte niesprawne auto na szrocie...:)
auto jest warte tyle ile kupujący za nie zapłaci co stwierdza umowa k-s

wyrok Sądu Rejonowego w Jaśle sygn. akt I C 139/18 "Kupno używanej rzeczy zawsze pociąga za sobą niebezpieczeństwo, że rzecz nie odpowiada oczekiwaniom. Upływ czasu i używanie rzeczy, nawet zgodne z jej przeznaczeniem, mogą mieć wpływ na powstanie wad rzeczy, przy czym ich stopień może być różny. W konsekwencji nie ma podstaw do przyjmowania odpowiedzialności z tytułu rękojmi za wady związane z upływem czasu używania. Dotyczy to zwłaszcza rzeczy o wysokim stopniu złożoności, do których należy samochód. Czas używania samochodu pozwala przyjąć pewien przeciętny stopień zużycia, ale stopień ten może wykazywać odstępstwa, i to w obu kierunkach").
 
Do góry Bottom