• Witamy na Forum Mechaników!
    Aktualnie przeglądasz stronę jako gość. lub
    Jako użytkownik uzyskasz pełen dostęp do forum oraz będziesz mógł tworzyć tematy oraz brać udział w dyskusjach.
    Gorąco zachęcamy oraz zapraszamy do rejestracji!

Jak wyciągnąć sworzeń wahacza?

heniek1000

SuperMechanior
Dołączył
15.11.2017
Postów
3536
Porady
4
Punktów
578
Może trochę prozaiczne pytanie...ale może ktoś ma jakiś magiczny tajemny patent jak wyciągnąć sworzeń z wahacza?

Ściągacze do sworzni 3 sztuki skrzywione(i to cały czas grzane, butanem bo butanem, ale grzane). O dołu nie ma jak go wybić. Ściągaczem hydraulicznym od dołu też się nie podejdzie ( a i tak chu. by dał ).
Jedyne co - to można wbijać ściągacz/widelec.
No i tak żem wbijał. Aż 'kulka' wyskoczyła ze sworznia i zarazem wahacza.

Teraz jedyna opcja pod samą już kulkę widełki wbijać żeby to poszło do góry. Dramat.
Te ściągacze, to jak z plasteliny...dobre do Picanto.

...ale że heniek nie głupi chłopak, to żem wpadł na taki pomysł, że trzeba wziąć młotek ~2-3kg rozciąć go naciąć na środku i zrobić 'widelec' - idealny klin? I to dopiero może się nie wygnie. I oczywiście do tego jakiś palnik. A i tak to średnio widzę.

Poratujcie jakimś patentem bo mnie chu. strzeli z tymi sworzniami....ale z tym młotkiem to sztos wymyśliłem ; ) aż sam muszę się pochwalić ;
Nie ma nic na allegro...to musi być porządny widelec, a nie dla dzieci jakieś ściągacze z plasteliny.
Żem teraz jeszcze wpadł na pomysł. Zahaczyć za kulkę ściągacz do przegubów z dospawanym prętem. Na pręt się wrzuci talerze z hantli i to może być dobry patent, nawet bardzo dobry. Tylko nie ma za dużo rozbiegu...ale myślę że to gówno mogłoby pójść...jakby się takim młotkiem bezwładnościowym pindolnęło.
 

Załączniki

  • IMG_20241022_211502.jpg
    IMG_20241022_211502.jpg
    3,2 MB · Wyświetleń: 60

heniek1000

SuperMechanior
Dołączył
15.11.2017
Postów
3536
Porady
4
Punktów
578
@arni_poznań wiem wiem...właśnie je pół godziny temu oglądałem...i byłem średnio przekonany czy by mi posłużyły jako KLIN.
Takich ściągaczy to ja mam 10 w szufladzie. To jest dobre na Fiata Tipo.

Muszę to wbić 10kg młotem jako KLIN i "zwrotnica" jest podgrzana do ~500C . A i tak to chu. daje.
Takim ściągaczem wyciskając naciskając, to se pryszcza mogę wycisnąć ;)

(aż tak się zastanowiłem przez chwilę gdybym go użył....używając 2 metrowej rury...co pierwsze by pękło "ściągacz" czy śruba tegoż ściągacza :D )

Nieeeee @arni_poznań tu grubszy sprzęt jest potrzebny, albo jakiś patent...Tu 10 tonowym hydraulicznym ściągaczem tego nie wypchniesz i to na gorąco.

Przecież bym nie zakładał takiego wątku ;) "jak wybić sworzeń" ;)
Dobrze, że żem wyciągnął wahacz, to drugą część sworznia w 3 osoby młotem 15kg po rozgrzaniu się wybiło za 10 razem. I prawie zero rdzy w środku. NA SAMOCHODZIE NIE MA OPCJI NIE MA TAKIEJ OPCJI ŻEBY TO WYCIĄGNĄĆ.
Podobno uderzenie młota to jest kilkaset ton...a prasę masz nacisk 10 15 30 ton :) Podobno

Tylko że teraz mam to na samochodzie....

;)
 

Załączniki

  • IMG_20241023_153206.jpg
    IMG_20241023_153206.jpg
    3,1 MB · Wyświetleń: 50
Ostatnio edytowane przez moderatora:

heniek1000

SuperMechanior
Dołączył
15.11.2017
Postów
3536
Porady
4
Punktów
578
Acytylen i wiertarka z dobrym SDS.
Nie podejdziesz SDSem. Musiałbyś całą zwrotnicę wyciągnąć...a to trochę roboty.

Jeb. palnikiem do papy :D i poszło. A to tylko przedsmak do wyciągnięcia drążka.

Nad acetylenem nawet bym się nie zastanawiał, gdybym miał warsztat i z tego żył :)
 

MarekR

Początkujący
Dołączył
29.09.2025
Postów
12
Punktów
4
Miasto
Lublin
To mój urobek po walce z trzema sworzniami, czwarty nadal siedzi. Iveco Daily 35C10 rok 1994.
Końcówka drążka kierowniczego wyszła po mocnym uderzeniu młotkiem w ramię zwrotnicy.
Na rysunku nie zaznaczyłem. ale wiadomo o co chodzi.
Za taką robotę idzie się do nieba bez dyskusji.
Każdy mechanik powinien o tym wiedzieć.
PS Drążek skrętny wyzwoliłem z wahacza uderzając młotkiem nie w drążek a w wahacz.
Wcześniej starą belkę musiałem pociąć na kawałki.
 

Załączniki

  • IMG_20251009_125209.jpg
    IMG_20251009_125209.jpg
    325,2 KB · Wyświetleń: 33
  • IMG_20251003_133423_HDR.jpg
    IMG_20251003_133423_HDR.jpg
    1,5 MB · Wyświetleń: 34
  • IMG_20251009_125140.jpg
    IMG_20251009_125140.jpg
    1,3 MB · Wyświetleń: 34
Ostatnia edycja:

Drugi2

SuperMechanior
Dołączył
15.07.2020
Postów
5060
Porady
5
Punktów
1627
warto też mieć ściągacz do sworzni.
takie powinny ci podejść do tego sworznia:
1760176093504.png 1760176116403.png

szacun za robotę :)
 

heniek1000

SuperMechanior
Dołączył
15.11.2017
Postów
3536
Porady
4
Punktów
578
@Drugi2 dobre, dobre, żem się uśmiechnął nawet :D takie ściągacze to se możesz załadować dzieciakowi do wiaderka i wysłać do piaskownicy ;) a nie brać się za Iveco siedemdziesiątkę.
Zawsze jak używałem takich dziadostw i to z butanem to pogięte albo połamane.
Siekierę hartowaną ściętą użyć jako klina....o to tak...A i tak napierd. 10kg młotkiem pół godziny z palnikiem i nie chce zejść, wyjść...no ale to akurat piszę o wszelakich sworzniach.
Po prostu nie mogłem się opanować, jak zobaczyłem to gówno na zdjęciach :D
(a tu kolega to ma z górki, nie robi tego na samochodzie...weź na samochodzie zrób zamach młotkiem, jak nie ma jak głupiej ręki dobrze wsadzić etc.)

Teraz mam zagwozdkę, czy mogę zakręcić o 1/4 silnikiem do tyłu 3.0 Iveco żeby założyć pasek klinowy? Instrukcja mówi w przeciwnym kierunku do ruchu wskazówek zegara, ale i tak wolę zapytać ekspertów na forum. Co fachowiec z praktyką to fachowiec ;
Kręcić, czy nie kręcić..?..bo w prawo kręcąc to nie ma szans żeby założyć? ( w prawo już żem się nakręcił :D )
 

Drugi2

SuperMechanior
Dołączył
15.07.2020
Postów
5060
Porady
5
Punktów
1627
dobre, dobre, żem się uśmiechnął nawet :D takie ściągacze to se możesz załadować dzieciakowi do wiaderka i wysłać do piaskownicy ;) a nie brać się za Iveco siedemdziesiątkę.
Zawsze jak używałem takich dziadostw i to z butanem to pogięte albo połamane.
Siekierę hartowaną ściętą użyć jako klina....o to tak...A i tak napierd. 10kg młotkiem pół godziny z palnikiem i nie chce zejść, wyjść...no ale to akurat piszę o wszelakich sworzniach.

bo trzeba odpowiednio używać narzędzi, a nie nap...alać młotkiem gdzie popadnie :)
ściągacz nie zrobi całej roboty, ale ją ułatwi. jest jednym z wielu elementów "procedury". inne to między innym młoteczek, palniczek a nie sam ściągasz skręcony do zerwania gwintu i ślepo walony knyplem. i narzekanie, że nie działa.
 

heniek1000

SuperMechanior
Dołączył
15.11.2017
Postów
3536
Porady
4
Punktów
578
Drugi szukam takiego pomocnika..byś się wykazał od razu (mądralo) Stawka do dogadania ;)
Jakby Ci heniek zlecił zadanie, to byś płakał w rękaw :D
Widać, że przy świeżych pachnących osobówkach robisz ;
Zardzewiałe ciężarowe by Ci henio wynalazł, to od razu pieśń o odpowiednich kątach, dźwigniach i uderzeniach byś zmienił.
Jako to o tajemnych arkanach wiedzy, skrywasz ;)

Ty mi lepiej powiedz, czy tym silnikiem mogę w lewo kręcić?
 

MarekR

Początkujący
Dołączył
29.09.2025
Postów
12
Punktów
4
Miasto
Lublin
Dwa dni grzałem małym palnikiem na propan butan, waliłem młotkiem i bez efektu. Dzisiaj zastosowałem palnik do papy i po kilkunastu minutach s..syn poddał się i wylazł z wahacza. Oczywiście z napierdalaniem dwukilowym młotkiem.
Zwolennikom prawdziwych profesjonalnych narzędzi polecam angielski serial gdzie Ed China bez problemu ściąga wszystko w minutę.
Chciałbym go kiedyś zatrudnić za stawkę dwa razy większą niż ma w TV żeby zademonstrował swoje umiejętności.
 

Załączniki

  • 2w.jpg
    2w.jpg
    861 KB · Wyświetleń: 25

heniek1000

SuperMechanior
Dołączył
15.11.2017
Postów
3536
Porady
4
Punktów
578
Dwa dni grzałem małym palnikiem na propan butan, waliłem młotkiem i bez efektu.
No co Ty nie powiesz, niemożliwe :D

Jak nie masz acetylenu, to tylko do papy...
Robota takich rzeczy na samochodzie, a poza nim to dwie różne rzeczy. Bez acetylenu na samochodzie, to tylko najlepsi takie rzeczy robią :D nie będę pokazywał palcem ;
 

MarekR

Początkujący
Dołączył
29.09.2025
Postów
12
Punktów
4
Miasto
Lublin
To Twój pomysł z palnikiem do papy. Dzięki. Już umówiłem się na zakup wahacza. W kieszeni zostało 200 zł minus zużyty gaz.
A jak się wciska sworznie w gniazda wahacza? Nie mają stożka. Nie wiem co mnie czeka.
 

heniek1000

SuperMechanior
Dołączył
15.11.2017
Postów
3536
Porady
4
Punktów
578
To Twój pomysł z palnikiem do papy
Poza samochodem tak. Na samochodzie to takim Smokiem Wawelskim spalisz samochód :D tylko zawodowcy mogą używać takich rzeczy ; na samochodzie ;)

Nie mają stożka.
Jak nie mają, jak mają. Na czymś muszą się zblokować. Chociaż trzydziestoletnie C10, to jak tylko widziałem w muzeum.

Normalnie, skręcasz i Ci wchodzi sam.

 
Ostatnia edycja:

MarekR

Początkujący
Dołączył
29.09.2025
Postów
12
Punktów
4
Miasto
Lublin
Film ciekawy ale nie przedstawia wymiany sworzni kulowych w wahaczach.
Mnie interesuje dolna część sworznia.
Czy tam jest stożek? sworznie kulowe
 

Załączniki

  • 4er.jpg
    4er.jpg
    59 KB · Wyświetleń: 13

heniek1000

SuperMechanior
Dołączył
15.11.2017
Postów
3536
Porady
4
Punktów
578
To jest taki mały lekki stożek. Musisz mieć nasadkę do nakrętki z pazurami. No i imbus od góry. Plus oczywiście dodatkowy smar pod gumę w celu poprawienia fabryki.
 

MarekR

Początkujący
Dołączył
29.09.2025
Postów
12
Punktów
4
Miasto
Lublin
Zmierzyłem suwmiarką i wychodzi cylinder. Znowu grzanie i tym razem wciskanie.
Klucz do nakrętek chyba zrobię bo cena zwala z nóg. Ponad 150 zł.
 

Psikuta1994

SuperMechanior
Dołączył
21.05.2020
Postów
1534
Porady
2
Punktów
410
Wiek
32
Właśnie podaj rozmiar , może znajdziemy u siebie.
 

MarekR

Początkujący
Dołączył
29.09.2025
Postów
12
Punktów
4
Miasto
Lublin
Obrazek nakrętki. Wysokość nakrętki 9mm.
klucz.jpg
Zamierzam dokręcić kluczem do rur hydraulicznych.
 
Do góry Bottom