WOODOO
SuperMechanior
- Dołączył
- 25.08.2014
- Postów
- 6870
- Porady
- 2
- Punktów
- 3075
a jak nie ma jednego i drugiego to się pisze posta na FM...narzędzia wiedza ... to podstawa.


Ciekawe czy łysy jest tu na forum i czyta ?

a jak nie ma jednego i drugiego to się pisze posta na FM...narzędzia wiedza ... to podstawa.



tematy pewnie nawet zakłada heheCiekawe czy łysy jest tu na forum i czyta ?

Tak samo pomyślałemPrzecież to diagbox jest![]()

To zapytaj się który tak robotę spier...lił... pewnie żaden się nie przyzna...znam ludzi którzy u niego pracują,
No chyba, że to sam łysy wymieniał olej u tego klienta...PS. Przyjeżdża auto do m4k na serwis oleje itd. po czym po paru tygodniach trafia do mnie na jakąś naprawę, patrzę, oho zawieszka wielkiego Łysego góru mechaniki, sprawdzę z ciekawości jakie filtry włożyli... Wyjmuję filtr powietrza, a tam widać, że jeszcze Helmut go w DDRach zakładał, taki syf. Więc fakt, serwis pełną gębą na poziomie. I nie mówcie, że może klient nie chciał, bo dzwoniłem i mu mówię, że syf i wymieniamy na nowy, bo silnika szkoda dla kilku zł. Klient oczywiście potwierdził. Także Szanowny Panie Łysy, radzę filtry też pisakiem zaznaczać, bo takie rzeczy to u Janusza w blaszaku pod blokiem, a nie w super serwisie ociekającym zaje....ścią

Skoro pracują, to chyba nie jest tak źle... bo jak by było źle to by se poszli pracować u kogoś innego...znam ludzi którzy u niego pracują
tak, że takie pierdo...lenie o szopenie...i nie wiadomo o co chodzi... chyba, że chodzi o kasę... oni udają, że robią, a on udaje, że płaci...
a efekty sam opisałeś...
U mnie kazdy filtr przyjmuje date wymiary I pieczątke tak jak zasugerowałeś aby nie było wątpliwości. A na fv jest marka filtra założonego.Ceny kosmos, wiedza znikoma, wszystko idzie do podwykonawców. Pomijam już fakt, że łysy się chwali, że ma kontrolę jakości, że po robocie idzie drugi mechanik i sprawdza wszystkie śruby i zaznacza pisakiem. Oznacza to ni mniej ni więcej, że zdarzyło im się co najmniej raz wypuścić auto z nie dokręconymi śrubami w zawieszeniu. No faktycznie, jest się czym chwalić
PS. Przyjeżdża auto do m4k na serwis oleje itd. po czym po paru tygodniach trafia do mnie na jakąś naprawę, patrzę, oho zawieszka wielkiego Łysego góru mechaniki, sprawdzę z ciekawości jakie filtry włożyli... Wyjmuję filtr powietrza, a tam widać, że jeszcze Helmut go w DDRach zakładał, taki syf. Więc fakt, serwis pełną gębą na poziomie. I nie mówcie, że może klient nie chciał, bo dzwoniłem i mu mówię, że syf i wymieniamy na nowy, bo silnika szkoda dla kilku zł. Klient oczywiście potwierdził. Także Szanowny Panie Łysy, radzę filtry też pisakiem zaznaczać, bo takie rzeczy to u Janusza w blaszaku pod blokiem, a nie w super serwisie ociekającym zaje....ścią
Następny przekręt tylko tym razem od hodowców do mapowania. A poważnych projektów się boi dotykać. Robercik to wystudiowany fałsz wyższej inteligencji. Z takimi trzeba ostrożnie jak z prymitywami pokroju lysego. Nie bez powodubbyli ziomalami i się rozeszli bo natura wygrała.Gościu z tunup teraz bardzo fajne filmy kręci na swoim kanale ''autohololicy ''.
od 3: 15 do 3:22Ciekawe czy łysy jest tu na forum i czyta ?![]()



takie złodziejki dokręcane kluczem dynamometrycznym to po paruset km jazdy jak odkręcasz to aż trzeszczy i nie rzadko aż złodziejka pęknie... Ale wtedy wchodzi Łysy i odkręca jednym paluszkiem. No, ale ważne że sprzedaż będzie neo nie? 



Przecież te nakrętki, też posiadają taką tulejkę.Przecież porządne śruby antykradzieżowe posiadają tulejkę która się będzie obracała przy próbie odkręcenia taką nasadką.


