Witam.
Zawodowo jestem strażakiem, jednak mechanika towarzyszy mi od małego dziecka. Jako mały berbeć towarzyszyłem tacie i dziadkowi jak przyjeżdżał do nas mechanik naprawiać nasze samochody (lata 80 i 90). Z czasem "awansował" na pomocnika mechanika i dostąpiłem "zaszczytu" mycia części i smarowania łożysk. Zdobyte doświadczenie pozwoliło w końcu zrobić samemu pod okiem w/w mechanika swój pierwszy rozrząd w Oplu Frontera 2,2b. Obecnie dalej hobbistycznie naprawiam już swój i rodziców samochód. Oraz w wolnym czasie odbudowuję Syrenę 104 z 1966r.
Na to forum trafiłem przypadkiem w poszukiwaniu instrukcji obsługi do nowo zakupionego przyrządu Precyzja Bydgoszcz GTO Quatro z dwoma głowicami oraz Podnośnika śrubowego cztero-kolumowego. Prawdopodobnie CAR-LIFT SDO-2.