Pytam całkiem poważnie, bo ciagle słyszę jak to praca teraz szuka pracownika a nie odwrotnie i jak to nie wzrosły płace w stosunku do tego co było 5-7 lat temu.
To, że praca szuka pracownika, to fakt. Rozejrzyj się po okolicy w Polsce, ile jest ogłoszeń typu SZUKAM PRACOWNIKA (oczywiście nie wnikam w proponowane warunki i wynagrodzenie).
A odnośnie zarobków. "Robol" na etacie 8h na 3 zmiany w strefie ekonomicznej na Śląsku (w tym samym zakładzie, na tym samym stanowisku produkcyjnym).
Rok 2008 - 2000 zł (bez nadgodzin) na rękę (zus od wysokości realnego wynagrodzenia)
Rok 2018 - 3500 zł na rękę (bez nadgodzin)
Nie ma progresji?
A dla porównania - mechanik
Rok 2008 - wymiana opon stal 60 zł
Rok 2018 - wymiana opon stal 60 zł
Rok 2008 - wymiana sprzęgła 350-500 zł
Rok 2018 - wymiana sprzęgła 350-500 zł itd.
A zobacz co mają na SKP
Rok 2004 - przegląd rejestracyjny "normalny" 98 zł
Rok 2018 - przegląd rejestracyjny "normalny" 98 zł
A inwestować w sprzęt i opłacać diagnostę trzeba.